L6F

Rekrutacja => Podania zaakceptowane => Wątek zaczęty przez: Rihad w Grudzień 19, 2016, 23:58:49

Tytuł: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Rihad w Grudzień 19, 2016, 23:58:49
(http://i.imgur.com/A8Br5Hj.png)

Część klimatyczna
- w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

Moja drobna postura giermka łażącego za nim z mieczem dodaje mu charakteru. Jak inaczej może wyglądać rosłe, Nornowe bydle przy takim chucherku jak ja? Wygląda jak przypakowany niedźwiedź, przy każdym kroku mojego towarzysza słychać obcieranie materiału o jego napięte i potężne mięśnie. Najzabawniejsze jest to, że z powodu swojej muskulatury ma problemy z podrapaniem się po nosie, ale dla mnie lepiej - dopłata do dniówki. Twarz jednak się wyróżnia na tym całym tle. Jest niewyobrażalnie poraniona, jakby za każdego pokonanego przeciwnika skaryfikował sobie kolejny kawałek skóry na policzkach, brodzie, a nawet i czole. Podwójny podbródek komponuje się z jego harpim nosem oraz popękanymi ustami. Oczy.. to w jego przypadku zwierciadło duszy. Żywe, groźne, błyskające niebezpieczną, brązowawą poświatą. Całość podkreślona czarnym pasem krótkich włosów na środku głowy.

Zazwyczaj widywany w pełnym orężu, składający się z pełnych butów - zdecydowanie najważniejszej części zbroi według niego - oraz płytowych spodni. Nie zawsze nosi pas, chociaż jest wyjątkowo zdobiony w kamienie szlachetne, pamiątki rodowe jego pradziadów. Napierśnik.. jest dziurawy. Tak określić go najłatwiej, bo posiada tak skomplikowany wzór składający się z elementów kolczugi i nie tylko, że ciężko sklasyfikować ten wytwór jakoś inaczej. Rękawice nazywane tłuczkami stworzone do.. tłuczenia. I niekoniecznie mięsa, chociaż zależy z jakiej strony na to spojrzeć. Brak hełmu oraz naramienników, bo po co obciążać się zbędnymi elementami wyposażenia.


~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...

Próżnię. Nie widziałem nicości nigdy wcześniej.. ale tym bardziej zdziwiłem się kiedy potrafiło się w niej pojawiać cokolwiek zapragnąłem. Tak mogłem wspomnieniami przywołać widziany kiedyś wodospad.. mogłem połączyć go z chęcią przepływania przez niego ciekłej magmy. Potrafiłem tworzyć tam wyobraźnią elementy krajobrazu które wykluczały się wzajemnie - lodowe góry Shiverpeaks oblane w słońcu z Fireheart. Mrużąc oczy i skupiając się nieco bardziej mogłem odnowić wszystkie zniszczone miejsca.. największą trudność sprawiło mi Kessex Hills. Tylko z opowiadań wiem jak wyglądało wcześniej, niektóre elementy dotwarzałem sam.. tworząc je jeszcze bardziej wyjątkowymi i oryginalnymi. W moich wizjach każdy liść na osobnym drzewie potrafił się poruszać w inną stronę smagany delikatnie wiatrem. Trawa potrafiła łaskotać w bose stopy dla zachęcenia by się na niej położyć. Powietrze pachniało tak jak się zachciało, słysząc w głowie szum wody czuliśmy wilgotność i lekko słonawy posmak w ustach. Otwierając oczy oślepiało nas zachodzące słońce. Taki krajobraz zapamiętałem, taki będę miał na zawsze w głowie jako ten pierwszy.


~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".

Nawet w ,,Maruśce" można mieć momentami show za darmo. Albo pół darmo, bo nie pozwalam siedzieć nikomu w moim lokalu bez zamówienia. Ale do rzeczy, miejscowy pijaczek Rodger lubił się u mnie zadłużać pod kreską.. na magiczne kwoty które pozwalałby mi na tygodniowe wakacje, jeśli byłyby spłacane. Pech chciał, że mam straszną słabość do jego sztuczki z wyciąganiem ciekawych przedmiotów z kapelusza. Raz był to cały królik z tacą, oblany sosem marchwiowym.. królikowi mało się to podobało, bo szybko dał nogę. Innym razem wyciągnął nawet 1/5 ilości długu, którą i tak przepił. Ale nic nie przebije tego, jak wyciągnął na środku MOJEGO lokalu.. żywiołaka ognia. Pierwsze mrugnięcie, no dobra.. żywiołak. Za drugim ogarnąłem się, że to wściekłe monstrum właśnie spala mi stół. A za następnym już lałem Rodgera otwartą dłonią po glacy, że spala mi knajpę. Co mi dało zajęcie się nim, a nie ognistym gościem? Satysfakcję z tego, że mogłem nareszcie dać mu w łeb. Gorzej z tym, że na spłacenie długu.. i spalonego stołu z dwoma krzesłami poczekam sobie pewnie do następnego ciekawego pokazu magicznego z udziałem kapelusza.





Część nieklimatyczna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Daciu.6582

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Kiedyś nieco sporadyczne klimaty w WoW'ie. W Gw2 ponad rok grania fabularnego swoimi postaciami, uczestnictwo w eventach i luźniejszych klimatach.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- Swoją znajomość oceniam na mocne 5/10. No dobra, do zachwiania.

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- HI - L6F - LmA

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Pierwszy raz? Reklama. Teraz? Tęsknie za ludźmi, rpami z nimi i ,,domem"

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Pyszczę, obrażam się i nie akceptuje totalnie niczego, aby następnego dnia przyjść samemu akceptując to co mi narzucono. A potem się jeszcze z tego cieszę i mówię, że od samego początku tak właśnie miało być. Nie lubię Ts'a (nic się pod tym względem nie zmieniło). Studiuję, rozwijam się w wybranym kierunku.. lubię sporo pisać o wszystkim i o niczym, uwielbiam głupotkowe tematy które prowadzą do niczego.

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Zawsze. Nie mam życia, tylko gra.
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Glacial w Grudzień 20, 2016, 00:07:45
Ja jestem na Tak.
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Lazarus w Grudzień 20, 2016, 00:16:00
(http://img0.joyreactor.cc/pics/comment/%D0%9F%D1%83%D1%82%D0%B8%D0%BD-%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%B8%D1%82%D0%B8%D0%BA%D0%B0-%D1%81%D1%82%D0%B0%D0%B1%D0%B8%D0%BB%D1%8C%D0%BD%D0%BE%D1%81%D1%82%D1%8C-%D0%BC%D0%B5%D0%BC-1097186.gif)

Witaj znowu Kocie :D
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Lunar w Grudzień 20, 2016, 00:16:54
Wybaczam. Za.
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Pacik w Grudzień 20, 2016, 00:17:36
NO WRACAJ NO ;_;
TAK
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Lockey w Grudzień 20, 2016, 00:19:07
- Pyszczę, obrażam się i nie akceptuje totalnie niczego, aby następnego dnia przyjść samemu akceptując to co mi narzucono. - Nie mam na kogo się wkurwi*ć o takie zachowanie wiec TAK

PS. Jedyny prawilny syn wraca do domu<wzruszony>
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Rihad w Grudzień 20, 2016, 00:21:17
Tak naprawdę tęsknię tylko za Niedźwiedziem. Wy się załapujecie tak dodatkowo w moim serduszku.
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Nish w Grudzień 20, 2016, 00:38:23
Tak.
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Falkner w Grudzień 20, 2016, 00:43:10
Oć Rihad z powrotem, jestem na tak.
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Cass w Grudzień 20, 2016, 00:44:10
Jasne, że TAK
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Mimetka w Grudzień 20, 2016, 01:21:19
Jestem na TAK.
No i ładnie... Za Niedźwiedziem tęskni ;> Mam już zacząć was swatać?
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Rihad w Grudzień 20, 2016, 01:26:41
Zazdrościsz, bo mi kupił cukierki. Tym samym ma moje serduszko na zawsze.
Tytuł: Odp: Podanie - Daciu.6582
Wiadomość wysłana przez: Nish w Grudzień 22, 2016, 16:37:34
[align=center](http://i.imgur.com/4DNXXDA.png)

"Pierwszy" krok jest już za Tobą! W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.
[/align]