L6F

Rekrutacja => Podania zaakceptowane => Wątek zaczęty przez: Matchas w Styczeń 18, 2017, 21:55:27

Tytuł: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Matchas w Styczeń 18, 2017, 21:55:27
(http://i.imgur.com/A8Br5Hj.png)

Część klimatyczna
- w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

Facet w średnim wieku miał już zmarszczki na czole co znaczyło o jego mądrości w oczach wpisane mu było doświadczenie i niebezpieczeństwo. Był średniego wzrostu i nie uśmiechał sie wcale z dwutygodniowym zarostem. Na plecach nosił miecz dwuręczny, którym jak mówią legendy zabił 7 głowego węża co był wielkości 400 dorosłemu chłopa. Także co rzuciło mi się w oczy to mini kusza na nadgarstku, którą też podobno zabił mantikorę co się na niego rzuciła i przykuła do ziemi i strzelił jej w tętnice zatrutym bełtem. Ubrany był w skórzaną kurtkę ktura miała elementy kolczugi i wisiorek z zębów zabitych przez siebie bestii.


~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...

Gdy wkroczyłem do portalu poczułem jak z zawrotną prędkością spadam w dół. Obudziłem się na żółtej trawie. Gdy wstałem miałem mroczki przed oczami lecz po 10 minutach doszłem do siebie odwróciłem się patrzę a za mną piękne zwalone śniegiem góry na samych czubkach gór pięknie tańczyły żywiołaki ognia na niebie latały przepiękne wielobarwne ogromne ptaki miały coś około 50m. długości a rozpiętość skrzydeł na 120 metrów postanowiłem się przejść. Po wielu kilometrach odnalazłem puszczę była niesamowita kwiaty był tej samej wielkości co drzewa coś kazało mi wejść głąb puszczy. Czułem na sobie wzrok i robiłem się coraz bardziej głodny i coraz bardziej chciało mi się pić a wody. Usiadłem się i oparłem o łodygę jednego z tych dużych kwiatów gdy spojrzałem na ziemie zobaczyłem coś na tym owocu chciałem posmakować  usłyszałem jakiś dziwny krzyk za krzaków i podeszła do mnie prawdopodobnie kobieta sugerując się po sylwetce i walorach. Byłem trochę przerażony nie miałem przy sobie nic do obrony oprócz tego pseudo owocu w ręce. A sama ta postać kobieca miała 10 m. wzrostu miała dziwne włosy były nawet podobne do ludzkich lecz to nie był włosy jak u człowieka ani sierść zwierząt z naszego świata miała bardziej czerwono- pomarańczowy odcień skóry od nas i duże turkusowe oczy. Próbowała coś do mnie mówić..lub coś w tym stylu nie rozumiałem nic a nic ponieważ nie przypominał żadnego z ludzkich języków. Potem zaczęła pokazywać właśnie na tym niby owoc co znalazłem żeby dała mi spokój chciałem wręczyć jej i potem uciec bo nie wiedziałem czy będzie chciała mnie zabić czy zostawić w spokoju. Gdy jej wręczyłem ona wzięła go rzuciła na ziemie i rozdeptała nogą nic mi innego nie zostało niż tylko wziąć nogi za pas. Uciekałem ale ta postać była niewyobrażalnie zwinna i szybka skakała po tych drzewach i kwiatach bez żadnego problemu po czym szybko była nad mną i uderzyła mnie czymś  obuchowym. Jak się obudziłem nie wiem ile spałem ale obudziłem się na typ chatki z wielkich liści głowa mnie strasznie bolała mnie lecz wyszłem na zewnątrz było ich stanowcza więcej tych istot z strachu i wrażenia z tej prymitywnej wioski w puszczy tak kolosalnych rozmiarów wraz z jej mieszkańcami powiedziałem na głos ,, O Ku**a" nagle wszyscy się na mnie spojrzeli i wszystko umilkło było tylko słychać ich szepty między sobą aż jeden z nich przypominający nieco szamana podszedł do mnie i próbował mówić w ich jeżyku ale ja nic nie rozumiałem kiwnąłem głową że nic nie rozumiem on chyba zrozumiał i z swojej skórzanej torebeczki wyjął farbę pomazał mi nią palcami czoło dmuchnął na mnie jakimś proszkiem po czym zacząłem ich rozumieć wiedziałem co szepczą między sobą a ich szaman powiedział do mnie
-Teraz rozumiesz brzydkie dziecko co teraz mówimy?
Po czym zdziwiony powiedziałem ,,tak rozumiem po chwili powiedziałem
-ejj dzieckiem nie jestem mam 20 lat
po czym on do mnie:
-Ahhhh to ty spadłeś z dziury w niebie (uśmiechając się do mnie)
Ja kiwnięciem głowy przytakowałem jego słowa a szaman dziwnej rasy rzekł do mnie
-Co wyczytałem z gwiazd następna taka wyrwa w niebie bdz za 12 nocy.
Z zaskoczeniem krzyknąłem do niego:
-CO?!?!? Nie mogę tak długo tu być mam rodzinę, znajomych nasz świat jest bardziej rozwinięty u nas gdy ktoś ginie nie czeka się gdy wróci się z polowań u nas wtedy szuka policja czyli na wasze tacy strażnicy wioski.
Szaman plemienia po przemyśleniu paru chwil powiedział:
Tego co dzięki czemu się rozumiemy tego będziemy potrzebować więcej przez ten czas i będziesz musiał żyć z nami.
Przez prawie 2 tygodnie żyjąc z nimi poznawając  ich kulturę i wierzenia zacząłem ich lubić lecz nadszedł czas rozstania po czym podszedł szaman wraz z wodzem żegnając się z mną i resztą wioski po czym jeden z jeden z jeźdzców wielkich ptaków odprowadził mnie do tego portalu. Gdy obudziłem się byłem w domu i okazało się ze nie było mnie 10 minut.

~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".

Był zwykły wieczór wszyscy pili,rozmawiali, śmieli się i uprawiali hazard. Nagle otworzył się agresywnie a w nich stałą grupka bandytów. Zaczęli wszystkim przeszkadzać i do każdego się rzucać a w końcu cały szef tej bandy podszedł do lady i kazał mi dać wszystkie pieniądze z sejfu i co jest pod ladą a jak nie to zniszczą to bar i pozabijają gości. Ja po usłyszeniu tych słów drwiąc sobie powiedziałem mu sarkastycznie ,, Widać ze jesteście sympatycznymi ludźmi a co chcecie całe pieniądze przeznaczyć na dom opieki dla bezpańskich kotków? Urocze. " Po czym nagle wszystko umilkło zbrodniarze podeszli do mnie zagrozili mi bronią jeden z nich podszedł do mnie i powiedział ,, Igrasz z ogniem chłopcze nie wiesz z kim masz do czynienia" po czym ja odparłem ,, Z dobrodusznymi wielbicielami kotków" Po czym się rzucili na mnie. Pomyślałem no pięknie, po czym chwyciłem moje 2 sztylety i zacząłem piękny taniec śmierci zabijałem w mgnieniu oka cios za ciosem unik za unikiem riposta za ripostą aż został sam herszt przerażony aż trząsł się z strachu podchodziłem do niego a on chodził tyłem próbował dojść do dźwi  lecz przywrócił się spojrzałem mu w oczy i rzekłem ,, Bez swojej grupki taki mocny nie jesteś hmm?" zaczął sie jąkać i wyjąkał ,, Pppproszzzzę daruj mmmmmi życie" Uśmiechnąłem się do niego i powiedziałem ,,Hehe masz dzisiaj szczęśliwy wygrałeś życie lecz uważaj na plecy bo nie znasz dnia ani godziny kiedy mogę cię zabić gdy jeszcze kogoś napadniesz" Szef dawnej bandy ciężko połknął ślinę i przytaknął głową po czym szybko wybiegł a reszta wróciłą do normy.





Część nieklimatyczna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Matchas.4570

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- grałem w Skyrim,Morrowind, Wiedźminy wsztstkie, Gothic 1,2NK i 3, Fable, Aion,Metin 2, Dragon Age 2.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- z miesiąc a w pierwszą część nie grałem

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Szaleni Kamikadze

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- na chacie gry

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Jestem wesołym chłopakiem, który świetnie się bawi w grach multiplayer jak i singleplayer. Gram dla zabawy. Najważniejsi są dla mnie bliscy i rodzina. :)

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- 18-22
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Rihad w Styczeń 18, 2017, 22:46:20
Po poprawie jestem za Okresem Próbnym
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Nish w Styczeń 18, 2017, 22:55:32
Mam mieszane uczucia. Stawiasz na roleplay czy po prostu szukasz zwyczajnej ekipy z którą można pograć PvE/PvP?
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Zerwan w Styczeń 18, 2017, 23:13:42
Na -.
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Pacik w Styczeń 18, 2017, 23:36:05
No ale się rozpisz :<
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Lazarus w Styczeń 19, 2017, 09:09:43
Gdyby pominąć:
- Interpunkcje,
- Ilość treści,
- Samą jakość treści,
Oraz
- Samą prezencję
To to podanie było by całkiem spoko :)

Ogólnie to Wstrzymam się
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Lunar w Styczeń 19, 2017, 13:08:21
Na nie, o ile nie zostanie sensowne poprawione.
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Lust w Styczeń 19, 2017, 14:22:38
Poświęć temu podaniu więcej niż 3 minuty i będzie OK. Na razie jest do bani.
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Mimetka w Styczeń 21, 2017, 21:02:24
Nooooo dobra. Trochę interpunkcja leży nadal, ale widać, że postarałeś się rozpisać więcej a to oznacza, że w jakiś sposób może Ci zależeć na pozytywnym rozpatrzeniu podania, więc ja jestem za przyjęciem Cię. Na TAK.
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Lockey w Styczeń 21, 2017, 22:27:14
Po poprawkach byłbym za okresem próbnym.
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Nish w Styczeń 22, 2017, 12:28:05
Teraz jest ok.
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Falkner w Styczeń 22, 2017, 17:21:49
Obserwowałem zmiany w podaniu przez kilka dni. Po poprawkach, jestem za okresem próbnym.
Tytuł: Odp: Podanie - Matchas.4570
Wiadomość wysłana przez: Falkner w Styczeń 22, 2017, 17:22:18
[align=center](http://i.imgur.com/4DNXXDA.png)

Pierwszy krok jest już za Tobą! W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.
[/align]