L6F

Rekrutacja => Podania odrzucone => Wątek zaczęty przez: Mennti w Kwiecień 16, 2017, 00:54:51

Tytuł: Podanie - Kiiro Yakumo.2791
Wiadomość wysłana przez: Mennti w Kwiecień 16, 2017, 00:54:51
(http://i.imgur.com/A8Br5Hj.png)

Część klimatyczna
- w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

Po długiej wędrówce przez las dotarłam na jego skraj. Oczom mym ukazała się brama miasta. Zwyczajne, niczym nie wyróżniające się miasto prawdopodobnie handlowe. Nie było problemów z wejściem, standardowa zasada "nie rozrabiaj to nic się nie stanie". Pozwiedzałam trochę szukają inspiracji wykorzystania nauk poznanych w Rata Sum, jak również rozglądając się za źródłem ostatnich plotek, iż jest Charr płci damskiej, która wiele dokonała w przeszłości i obecnie poszukuje chętnych osób na następną wyprawę. Okazało się, że nie trzeba daleko szukać. Stała tam, przy jakiejś tablicy prawdopodobnie z ogłoszeniami. Zmierzyłam ją spojrzeniem od stóp...łap do głowy. Miała na sobie skórzane odzienie, zarówno "spodnie" jak i "płaszcz" koloru pomiędzy szarością a ciemnoniebieskim. Na plecach tegoż płaszcza widniało niebieskie koło zębate, znak rozpoznawczy Iron Legion. Na tychże plecach miała również dość sporą strzelbę z bagnetem przy lufie. Konstrukcja wykonana przez Iron Legion, na pewno jest solidna, każdy kto w to zwątpi, może marnie skończyć. Całość dopełnia plecak z narzędziami i pewnie innymi potrzebnymi rzeczami. Jej obuwie było typowe dla Charr, nie przypominało to butów, bardziej bardzo specyficzne sandały nieograniczające ruchów. Na głowie klarowny hełm koloru lekko czerwonego wyglądający trochę bardziej jak kask ze skrzydłami niż hełm. Nie było wątpliwości to ona. Sakimi Keenhammer.


~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...

Najpierw była oślepiająca biel. Chwilę potem obraz się wyostrzył. Przede mną był dziwny widok. Skraj lasu liściastego był tą normalną częścią. Tą mniej normalną był bardzo wysoki budynek w tle, oddalony na oko o kilometr stąd. Wyglądał jak pałac, jednakże wielokrotny dach zakrzywiony łukowo wskazywał na to, że to nie jest nic znane z czasów znanych na kontynencie Tyria. Za pałacem wyraźnie oddalone dużo bardziej góry, prawdopodobnie pasmo górskie. Podłoże nieco trawiaste. Jednakże nie było zbyt dużo czasu na podziwianie tego. Tuż przede mną znajdywał się mały oddział istot, których nigdy wcześniej nie widziałam. Najprościej można by ich opisać jako lisy stojące na dwóch łapach odziane w egzotyczne ubrania. Każdy był uzbrojony w broń białą swojego wyboru. Jeden z nich jednakże emanował wyjątkowością niemalże przytłaczającą. Miał oprócz tego więcej ogonów. Policzyłam je w myślach, było ich dziewięć. Samo to prosiło się o naukowe badanie, ale nie wypada tak z grubej rury dziwnych rzeczy proponować.


~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".

To miał być spokojny wieczór mówili. Słonecznie i zero chmur na niebie mówili. Nie spełniło się ani jedno ani drugie. Pogoda zepsuta całkowicie, leje jak z cebra, przynajmniej całe pomieszczenie jest względnie nieprzemakalne. Nie byłby to problem w każdym normalnym przypadku gdyby nie to, że zostawiłam Transatmosferyczny Konwerter w swojej kwaterze w Rata Sum! Przynajmniej mój golem wciąż jest ze mną, no dokładniej to chwilowo jest w piwnicy z racji, że ktoś musi poprzestawiać te pudła z miejsca na miejsce. To by było do przeżycia jeszcze ale nie, musiała wpaść trójka kretynów myślących, że jak tylko zasłonili sobie część twarzy chustkami to już są wielcy, profesjonalni i przerażający bandyci. Na domiar wszystkiego musieli to być ludzie, niewykluczone, że piraci, piękny zestaw. Westchnęłam w myślach mając nadzieję głupią zresztą, że TYLKO zamówią coś do picia i pójdą rabować kogo innego. Niestety nie, wpadają i krzyczą kasa albo życie, najgłupszy tekst pod słońcem.
- Panowie, bądźmy szczerzy, nie macie w sobie krztyny profesjonalizmu, broni palnej i na dodatek stoicie wystarczająco daleko ode mnie bym mogła z pełnym przekonaniem powiedzieć wam "wynocha albo będzie boleć.
Oczywiście nie wzruszyli się tym więc zdjęłam swój kostur z pleców, wciskając przy tym dyskretnie przycisk na pilocie przy pasie.
Minęło może 5 minut małej szarpaniny w składzie 3 bandziorów przeciw mnie i Golemowi wezwanemu z dołu, oczywiście panowie dostali łomot, oddałam ich lokalnym służbom porządkowym by się nimi zajęli. Następnym razem wezmę drugiego golema oraz Transatmosferyczny Konwerter. Nikt mi nie wmówi, że nie trzeba.





Część nieklimatyczna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Kiiro Yakumo.2791

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Spore doświadczenie. Miałem styczność z tym typem rozrywki. Tak grywałem.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- Około 2 lata w GW2. Wiedzę o świecie ciągle uzupełniam o nowe informacje na swój sposób z różnych źródeł. W GW1 nie grałem, widziałem fragmentarycznie u kogoś trochę rozgrywki.

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Kilku gildiach nastawionych w mniejszym lub większym stopniu na RP jak również i takich, które po prostu cenią sobie po prostu być w zgranej grupie, jedna się rozpadła, druga wciąż ma się dobrze.

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Jeśli mnie pamięć nie myli dowiedziałem się o tej gildii poprzez map chat na jednej z map jak ktoś reklamował gildię. Możliwe, że był to Gnomex ale zakładał się nie będę w tej chwili o to. Dołączyć bym chciał z powodu takiego, iż chciałbym poroleplayować z innymi graczami.

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Lubię różne gry RPG wszelkiej maści. Gry innych kategorii też od czasu do czasu chętnie rozgrywam. Mam dużą tolerancję do muzyki więc ciężko znaleźć coś czego bym nie zdzierżył. Kiedy mam trochę wolnego czasu, spędzam go na różne sposoby, również na sesjach RPG.

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Przeważnie dziennych kiedy słońce jest wysoko na niebie widoczne.
Tytuł: Odp: Podanie - Kiiro Yakumo.2791
Wiadomość wysłana przez: Zerwan w Kwiecień 16, 2017, 07:10:34
Jest wcześnie, są święta i chce mi się spać. Dlatego na szybko:
+Składasz podanie bez kręcenia, że jesteś kimś innym, bez zabaw w alt konta etc.
-Offklimatyczna część napisana na poziomie obcokrajowca uczącego się języka.
Konkluzja:
Niektórzy RPowcy mają to do siebie, że przez roleplayowe community przewalają się jak skarpetka w pralce. Raz wita, później ucieka dalej, żeby ostatecznie zatoczyć koło i wrócić. Dyplomatycznie rzecz ujmując, pamiętam Cię jako... Kontrowersyjną postać, z całą pewnością wieloznaczną. Przy tak rozpisanej części ooc nie dajesz żadnego powodu swoim przeciwnikom, żeby stwierdzili "O kurde, przecież to inna osoba, niż ta którą pamiętam, zależy mu!", z kolei swoim zwolennikom wybijasz argument z dłoni "Ej patrzcie, zależy mu!". Czym koniec końców stawiasz się w może i neutralnej pozycji, jednak nie jest to pozycja na którą powinieneś liczyć. Zważywszy na... Burzliwą przeszłość.

Całuski, pozdrowienia i wesołego jajka, czekam na rozpisanie się chociaż trochę na to czemu wracasz, a póki co czerwioniutkie nie z mojej strony.
Tytuł: Odp: Podanie - Kiiro Yakumo.2791
Wiadomość wysłana przez: Mimetka w Kwiecień 16, 2017, 09:25:30
No chyba NIE
Tytuł: Odp: Podanie - Kiiro Yakumo.2791
Wiadomość wysłana przez: Lunar w Kwiecień 16, 2017, 09:58:33
Byłbym na tak ale póki nie przeprosisz za osmarowanie nas i łganie o nas to jestem na nie.
Tytuł: Odp: Podanie - Kiiro Yakumo.2791
Wiadomość wysłana przez: Nish w Kwiecień 16, 2017, 10:05:46
Miałeś już swoją drugą szansę. Nie wykorzystałeś jej. Swoim zachowaniem po odejściu z l6f jak dla mnie spaliłeś za sobą mosty przynajmniej w tej gildii. Jestem na nie.
Tytuł: Odp: Podanie - Kiiro Yakumo.2791
Wiadomość wysłana przez: Falkner w Kwiecień 16, 2017, 15:42:18
Część IC jest w porządku, OOC jest biedne biorąc pod uwagę to, że wiemy kim jesteś i szczątkowy opis w jakich gildiach byłeś oraz jaki jest powód złożenia podania jak dla mnie wskazuje na próbę ugrania czegoś na zasadzie "a pewnie zapomnieli już o mnie, a nóż widelec się uda". Trafiła kosa na kamień.

Pominę twoje wyjście z gildii bez żadnego słowa wyjaśnienia czy pożegnania, jednak nie mogę być obojętny wobec tego, jak oczerniłeś L6F w podaniu do LmA. Dlatego kategoryczne nie.
Tytuł: Odp: Podanie - Kiiro Yakumo.2791
Wiadomość wysłana przez: Rihad w Kwiecień 16, 2017, 19:45:31
Więc kolej na mnie. Trochę pozbierałem myśli, przemyślałem itp itd.

Więc Kiiro. Dobrze widać po tym podaniu, że z góry założyłeś najgorszy scenariusz i zrobiłeś to na odjebkę. Tak, aby zrobić, bo przecież i tak mnie nie przyjmą. Cóż... powyższe opinie nie są mi przychylne w tej kwestii, ale jednak uważam, że stać Cię na naprawdę więcej.

Pomijając pewne zgryzy, bo każdy swoje za uszami ma, każdy może powiedzieć coś na każdego. Obsmarowałeś nas zdrowo, wypiąłeś się bez słowa przez gorszy humor. Zrobiłeś to, nie pozbędziesz się tego ze swojej przeszłości. Czy warto Cię za to jednak karać w nieskończoność? Teoretycznie powinniśmy.. ale jak dla mnie powinieneś przynajmniej spróbować napisać jakieś przeprosiny do całej społeczności gildii. Zacząć od tego, potem przejść do poprawienia strony OOC w swoim podaniu, bo ma jednak w sobie te Twoje najczarniejsze założenia - skoro z góry sam wiesz, że się nie dostaniesz ponownie, jak możemy reagować my?

Patrzę na Ciebie jako gracza RP. Bo choć mam swoje pewne myśli, to jednak rpiłeś genialnie. Miałeś masę świeżych pomysłów, magia którą posługiwały się w większości Twoje postacie była tak personalizowana, by spełniała warunki lorowe. No i oryginalności nie da Ci się w tym odmówić. Pamiętam Mennti, Ruiinnę z LmA. Dobrze mi się z Tobą rpiło, może... nieco mniej rozmawiało prywatnie, przez pewne momenty. Jak dla mnie kiedy tylko bardziej skupiałbyś się na wkładaniu w RP od siebie więcej niż niechęć pojedynczymi porażkami lub przeszkodami... byłbyś jednym z lepszych RolePlayowców. No i dla mnie super odgrywałeś mantry w Rp, gadaliśmy o tym.. i dalej w tym trzymam Twoją stronę. I magnetyczna moneta też była pomysłowa :P

Ja jestem na TAK. Mimo wszystko.. jesteśmy graczami RolePlay. Nie miałbyś pewnie łatwo na początku jak się dostaniesz, ale nikt nie odmówi Ci rpów jeśli sam będziesz chciał w nich uczestniczyć. Przekonałbyś do siebie od nowa tym jak klimacisz, bo bardzo dobrze potrafisz to robić jeśli chcesz, a w razie kolejnych zgrzytów spokojnie gadać i powiedzieć co nie gra. Ciężko, ale działa najlepiej.
Tytuł: Odp: Podanie - Kiiro Yakumo.2791
Wiadomość wysłana przez: Nish w Kwiecień 19, 2017, 23:17:34
[align=center](http://i.imgur.com/GhZ8H3D.png)[/align]