L6F

Rekrutacja => Podania zaakceptowane => Wątek zaczęty przez: Narus w Kwiecień 28, 2019, 05:00:59

Tytuł: Podanie - Narus.1246
Wiadomość wysłana przez: Narus w Kwiecień 28, 2019, 05:00:59
(http://i.imgur.com/A8Br5Hj.png)

Część fabularna
- w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

Jakież to niesamowite zrządzenie losu, że to właśnie JA zostałem wybrany do tak wyjątkowego zadania! Sama ONA przybyła do mnie, by przekazać wieści, a jest jeszcze bardziej wspaniała, niż wizerunek, który został wykreowany przez tysiące pieśni stworzonych na jej cześć. Na pierwszy rzut oka, zostałem oślepiony przez blask jej chwały (lub tarczy słonecznej), odbijającej się w jej lśniącym pancerzu, nadal nie skalanym po latach bitew i wojen. Z otwartymi ustami obserwowałem jak przechodzi przez próg mojego domostwa, zarzucając swoimi złotymi lokami, a słodki zapach wina wypełnił całe pomieszczenie. Wniebowzięty i jednocześnie zaniepokojony nagłym przybyciem owej bohaterki, a także blond włosem przyklejonym do podniebienia, padłem na kolana w oczekiwaniu na jakiekolwiek wyjaśnienia. Gdy do mych uszu dotarły niebiańskie dźwięki, które wypuszczały jej różane wargi, nie mogłem uwierzyć w to co słyszę. Podniosłem więc wzrok, a nasze spojrzenia spotkały się. Widok jej oczu o kolorze wdzięcznej zgniłej zieleni, był tak kojący, a jednocześnie tak surowy i poważny, że nie mogłem odmówić. Jeśli przyjdzie mi zginąć, to zginę u boku osoby, którą wielbię!


~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...

Cichy szum dochodzący z portalu za mną, utwierdził mnie w przekonaniu, że mimo wszystko udało mi się przeżyć, a nawet dotrzeć na drugą stronę dziwnej anomalii. Twarde, kamieniste podłoże dawało się we znaki opartym o nie dłoniom, zaś delikatna bryza skutecznie zwalczała wszelki towarzyszący temu ból. Nim podniosłem wzrok, poczułem krople wody odbijające się o moją twarz, a po chwili zobaczyłem też ich źródło, którym były fale zderzające się się z pobliskimi skałami. Wszystko to rozświetlane było przez opadające na moje plecy promienie słońca, a tak przynajmniej mi się zdawało. Przed sobą miałem niewątpliwie wielki zbiornik wodny, sięgający daleko poza horyzont, jednak aktualnie zdawał się być połączony z błękitem nieba, tworząc przy tym coś na kształt kopuły. Kamienista plaża, na której zdarzyło mi się teraz klęczeć, rozciągała się dalej niż byłem w stanie dostrzec. Nie było jednak na niej żadnych roślin czy zwierząt, tylko ja i bezkresny ocean. Wszystko dookoła dawało poczucie spokoju i wyciszenia. Wraz z zamykającym się portalem, ustał również towarzyszący mu szum. Nastała całkowita cisza, a niebo zaczęło przybierać barwę szkarłatu.


~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".

Dzień jak co dzień, mijał powoli na polerowaniu długiej ławy szynkwasu i oglądaniu tych samych pijanych ryjów co zawsze.
"Dawej Stasiek, to się do mordy leje!", "Byde żygoł...", "Jak ja Cie kocham, wiesz?" to stałe teksty, które można tu usłyszeć co najmniej raz dziennie. Oczywiście zamiast kulturalnie zamoczyć usta albo walnąć po kieliszeczku to nawalą się jeden z drugim do nieprzytomności i potem trzeba ich wynosić.
Myślałem, że już nic mnie nie zaskoczy w tej dziurze, ale nawet nie wiedziałem jak bardzo się myliłem. Tego wieczoru nic nie wskazywało na jakiekolwiek problemy, wszyscy bawili się w najlepsze, kilku chłopów tańcowało z miejscowymi dziewkami, kilku po prostu piło przy stolikach, a inni grali sobie w karty w kącie.
Nagle drzwi "Maruśki" otworzyły się z głośnym hukiem, jakby jaki piorun w nie strzelił i trzasnęły o ścianę. W jednej chwili cała oberża ucichła, wszyscy zwrócili się w stronę wejścia, a w progu stała postać z rogami jak diabeł. Gdy postawił nogę w środku, a jego sylwetkę rozświetliły płomienie świec, wszyscy zobaczyli kruczoczarną zbroję, oraz hełm zakrywający całą twarz i jak zauważyli wcześniej wystające z niego rogi. Ciężkim i powolnym krokiem zbliżał się do lady, a im bliżej był, tym bardziej uginały się pode mną kolana. Wszystkie zmysły kazały mi uciekać, albo schować się na zapleczu, lecz nim zdążyłem cokolwiek zrobić, on już stał przede mną i wpatrywał się we mnie spod czarnej przyłbicy. Serce biło mi szybciej i szybciej z każdą sekundą jaka mijała. Ciężka rękawica rycerza opadła na szynkwas, a wszyscy jak jeden mąż podskoczyli w tym samym momencie.
- "Kurwa...". Rozległo się po oberży ze strony przybysza. - "Ktoś mi nasrał na siodło!"
Ryknął przeraźliwie. Po tej deklaracji inni goście zgodnie wybuchnęli śmiechem i wrócili do swoich zajęć. Ja natomiast nalałem rycerzowi kufel złotego trunku na koszt firmy i dziękowałem Bogu za życie, oraz brązowe spodnie, które zdecydowałem dzisiaj ubrać.





Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Narus.1246

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Z roleplay'em mam styczność już dobre 10 lat, na początku grało się w WoWie, potem GW2. W międzyczasie były też RPG papierowe, a niedawno nawet głosowe D&D przez Discorda.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- W pierwszą część grałem około roku/2 lat, ale wtedy nie bardzo zagłębiałem się w lore, więc mało co kojarzę historię. W GW2 zacząłem grać już z nowym doświadczeniem, więc starałem się jako tako dowiadywać lore'owych rzeczy. Aktualnie wydaje mi się, że znam lore na wystarczającym poziomie, chociaż pewnie jeszcze sporo przede mną.

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- LmA, Filary, Kompania Pękniętego Rogu, Stalowe Wilki. Przewinęło się też parę gildii nie skupiających się na RP, ale niestety nie sposób ich spamiętać.

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Dowiedziałem się o gildii głównie przez Glaciala. A dołączyć chcę, ponieważ stęskniłem się za klimatycznym graniem i powróciły mi siły by do tego wrócić!

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Witam, jestem Bartek. W tym roku stukną mi 24 lata (T_T). Aktualnie jestem studentem na uczelni wojskowej, ale oczywiście jako cywil. W przyszłym roku będzie broniona magisterka, skończą się czasy sielanki i trzeba będzie iść na pełen etat. A w wolnym czasie lubię sobie popykać na gitarce, albo w jakąś grę i to nie koniecznie na komputerze. No i to chyba tyle, część z was może mnie pamiętać jak grałem narwanym wojownikiem, a jeśli nie, no to mam nadzieję, że będzie nam dane poznać się w grze!

Tak na marginesie, pisałem to o 3 w nocy, więc proszę o wyrozumiałość, gdyby były jakieś zastrzeżenia xD

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Raczej godziny wieczorne i popołudniowe.
Tytuł: Odp: Podanie - Narus.1246
Wiadomość wysłana przez: Erza w Kwiecień 28, 2019, 16:17:20
Podanie jak najbardziej mi się podoba, w szczególności część z knajpy ;) no i co jak co, ale rpiliśmy razem w Wilkach i złego słowa powiedzieć nie mogę.
Polecam tego żbika
Tytuł: Odp: Podanie - Narus.1246
Wiadomość wysłana przez: Glacial w Kwiecień 28, 2019, 19:45:42
Ode mnie TAK.
Tytuł: Odp: Podanie - Narus.1246
Wiadomość wysłana przez: Zav w Kwiecień 28, 2019, 20:32:59
A więc tak..:
Cześć fabularna jest ok i przyjemnie się czyta.

Cześć OOC tez jest dobra

Byłeś wcześniej w lidze, i nie kojarzysz się z niczym złym? Tym lepiej.

GET OVER HERE!



Nie no, myślę ze dobrze będzie zobaczyć tego mitycznego Narus'a Grey'a.
Tytuł: Odp: Podanie - Narus.1246
Wiadomość wysłana przez: Mimetka w Kwiecień 28, 2019, 21:26:06
TAK
Tytuł: Odp: Podanie - Narus.1246
Wiadomość wysłana przez: Nish w Kwiecień 28, 2019, 23:42:59
Zobaczmy, jak będzie.
Tytuł: Odp: Podanie - Narus.1246
Wiadomość wysłana przez: Tank w Kwiecień 29, 2019, 03:16:14
Jak dla mnie oczywiste TAK.
Tytuł: Odp: Podanie - Narus.1246
Wiadomość wysłana przez: Glacial w Maj 01, 2019, 02:34:45
[align=center](http://i.imgur.com/4DNXXDA.png)

W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.
[/align]