Część klimatyczna - w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.
~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...
~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższgo czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...
"Witaj przybyszu, na imię mi Spokojny Milten, wiem wiem, dziwne biorąc pod uwagę fakt że prowadzę najgłośniejszy burdel w mieście. A ty, przyszedłeś tu by się zabawić. Jest jednak jedna rzecz, którą musisz zapamiętać - to moje dziewczyny, LUBIĘ je! A jeśli ty TEŻ je lubisz, to ZAPŁACISZ ZA NIE 50 sztuk złota! Kapujesz?"
Nie wiedziałem co odpowiedzieć.
"Dziwny z Ciebie koleś. Ale wiesz co... lubię Cię. Pozwolę Ci wybrać jedną z dziewczyn na zapleczu, zapłacisz mi kiedy indziej, jest to w końcu twój pierwszy raz." powiedział, wskazując palcem na schody. Po chwili wątpliwości, zdecydowałem się wejść na piętro. Otworzyłem jedno z bocznych drzwi i zamarłem, widząc jedną z najpiękniejszych kobiet w moim życiu. Siedziała na łożku, jej smukła sylwetka hipnotyzowała mnie swoimi krągłościami i poruszaniem się, niczym wijący się wąż, mający capnąć swoją ofiarę. Po jej głowie spływały loki rudych włosów, a na twarzy malował się rozbrajający uśmiech.
"Na imię mi Lucia. Podejdź bliżej, obiecuję że zaopiekuję się tobą... będzie to noc o której nie zapomnisz"
Więcej zachęty nie potrzebowałem. Zbliżyłem się pewnymi krokami do łóżka, gdy nagle wyciągnęła swoje ręce w stronę mych spodni, zgrabnymi ruchami zdejmując je i...
...w tym momencie się obudziłem.>
~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało kilentów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".
"Witam! Co podać?" spytałem swoim typowym radosnym głosem. Zignorował mnie kompletnie. Zamiast tego odwrócił się, spoglądając wgłąb izby, jak gdyby kogoś szukał. Po chwili niezręcznej ciszy zamarł, wskazując palcem w stronę jednej z osób siedzących w kącie. "TAM JEST.", jego gardłowy ryk robrzmiał po całej sali. Moment później przez drzwi wparowało stado rozszalałych gnomów, krzycząc naprzemian "KREW I KOŚCI!", "JAAAUUUUUuuuuuUUU!!!!!", "NIE BRAĆ JEŃCÓW!" i tym podobne, szarżując w jego kierunku.
Dobrze że nie miałem tego wieczoru dużo klientów, z pewnością wiekszość z nich zostałaby teraz stratowana.
W odpowiedzi tajemniczy oberżysta wstał z swojego krzesła, zgrabnym ruchem dobywając miecza z pasa. Dzikimi ruchami wymachiwał w kierunku napastników, przewracając stoły i taborety, zbierał swoje krwawe żniwo, krojąc i ćwiartując ich malutkie ciała, miażdżąc czaszki głowicą miecz i krzycząc radośnie "JAK KOZA NA POLU PRZENIIIIIICYYYYYYYYY!". Krew i flaki tryskały na wszystko i wszystkich. Swój śmiertelny taniec zakończył skokiem prosto w zakapturzego agresora, przecinając go w pół jednym zwinnym ruchem. Na zakończenie swojej krwawej rzezi wytarł swoją broń o jego szaty i schował spowrotem do pochwy, sprzedając mi głupi uśmiech, po czym wyszedł na zewnątrz. Po wszystkim co się wydarzyło, jedyne o czym byłem w stanie myśleć to... kto to teraz posprząta ?
Część nieklimatyczna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!
~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:
-PrinceofPleasure.5270
~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?
-Moje doświadczenie z roleplay jest niemalże zerowe, grałem w wiele innych gier RPG, ale zaangażowanie w aspekt roleplay było powierzchowne lub żadne.
~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?
-W GW nie miałem przyjemność grać, a w GW2 gram odkąd wyszło (miałem jednak 1.5 roku przerwy).
~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?
-LOL(casual), SoD (hardkorowy wvw) na serwerze Gandara
~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?
-Widziałem wasze ogłoszenie w czacie. Moja ostatnia gildia rozstała się w nieco dramatycznych okolicznościach, dryfowałem trochę bez celu aż zdecydowałem spróbować czegoś nowego, więc zajrzałem tutaj. Szczerze mówiąc to nie jestem do końca pewnie czy to jest to czego szukam, ale zawsze to jakieś nowe przeżycie, więc pomyślałem czemu nie, a jeśli okaże się że moje podanie jest słabe i zostanie odrzucone to nie będe czuł urazy.
~ Opisz siebie w kilku zdaniach.
-Nazywam się Rafał, mam 23 lata, urodziny 19 września. Jestem singlem, wyszedłem niedawno z skomplikowanego związku. Obecnie pracuję, ale niebawem wracam studiować dalej fizykę (bleh). Mam dość spontaniczne podejście do życie, uwielbiam imprezować, poznawać nowych ludzi, no i oczywiście figlować z kobietami. Sporą część życia spędziłem w USA, moja własna matka się ze mnie naśmiewa że łatwiej się ze mną dogadać po angielsku. Więc jeśli popełniłem jakieś błędy to z góry przepraszam. Po powrocie do kraju chwytałem różne zajęcia, trochę pracy również, głównie freelancing jako tłumacz. No i to by było na tyle.
~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?
-Różnie, głównie w godzinach popołudniowych, ale zdarzają się wyjątki
Wygląda to wszystko ładnie. Trzyma się to w całości. Może nie powala ale... przecież nie musi. Jestem na TAK
Podanie z charakterem jak dla mnie. Podoba mi się. Jestem na tak.
Jestem na TAK
Również na Tak.
Na pewno nietypowe, jestem na TAK
Jestem na TAK.
Jestem na Tak
[align=center](http://i.imgur.com/4DNXXDA.png)[/align]
Pierwszy krok jest już za Tobą! W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.