(http://i.imgur.com/A8Br5Hj.png)
Część fabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.***
~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater?
Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...
TWÓJ OPIS POSTACI
Kreos Wspaniały, gdyż tak się zwie nasz legendarny bohater, jest wojownikiem znanym w całym królestwie z niezrównanych umiejętności w walce i nieprzeciętnej odwagi. Jest to wysoki Popielec o potężnej posturze, z ciałem wykształconym przez lata treningu tak doskonale, iż sprawia wrażenie jakby wyskoczył z prosto z jakiejś legendy.
Kreos posiada długą grzywę o brązowym odcieniu, opadającą luźno na jedno ramię. Jego twarz, bądź pysk jak kto woli, silnie zarysowana z długimi 'szablozębnymi' kłami wystającymi z przodu górnej szczeki, a znad owego pyska spoglądają szmaragdowe, prawie że błyszczące oczy.
Wojownik owy nie miał przy sobie żadnej broni, a noszenie zbroi też było mu obce. W końcu Kreos Wspaniały jest zbyt wspaniały aby pierdzielić się z takimi drobiazgami jak zbroja czy broń. Tym bardziej jak jest Popielcem, zawsze i wszędzie uzbrojonym w pazury i kły, a w razie czego zabija surowym spojrzeniem, czy rozbraja uśmiechem. Luźna przepaska zasłaniająca to co trzeba, a to co nie wypada pozostawiająca wyobraźni. Kilka pasków z kieszonkami na drobiazgi i resztę ekwipunku którego nawet wspaniałość nie jest w stanie zastąpić.
~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą między-wymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś?
Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...
TWÓJ OPIS OTOCZENIA
Widok po drugiej stronie portalu był zdecydowanie niecodzienny – niebo w odcieniu purpury, pokryte pozłacanymi chmurami w kształcie skrzydlatych stworów, a przez nie prześwitywało pomarańczowe słońce. W oddali, majaczyły góry o nieregularnych kształtach, pokryte tęczowymi roślinami, które świeciły delikatnym światłem. Z każdego szczytu wypływał mały wodospad, a ich wody spływały do potężnego jeziora, leniwie spływającego szeroką rzeką. Znacznie bliżej, na pierwszym planie, rozciągały się pola pokryte kwiatami o niezwykłych barwach – fioletowe, niebieskie i zielone, pulsujące jakby miały własne życie. W powietrzu unosił się zapach, który przypominał mieszankę świeżo skoszonej trawy i kwiatów, ale z nutą czegoś tajemniczego, jakby z innego świata.
~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło?
Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".
TWÓJ OPIS SYTUACJI
Pewnego wieczoru, do oberży wszedł Asura, szybko zajmując miejsce w rogu pomieszczenia i zamawiając jeden z droższych alkoholi. Od samego wejścia było widać że typ to nieciekawy. W końcu każdy wie że "Klient w garniturze mniej się awanturuje", a ten nie dość że takowego nie miał, to jeszcze był praktycznie nagi: odziany jedynie w slipy i kapelusz z zacnym piórem
I patrz, sprawdziło się. Jegomość bez garnituru okazał się pijany w cztery dupy i prawie od początku był agresywny. Zaczęło się od cichych pomruków, lecz przekleństwa i pogróżki wylewające się z jego ust, zazwyczaj skierowane w kompletnie losowe osoby, stawały się coraz głośniejsze, a atmosfera wokół stawała się coraz bardziej napięta.
W pewnym momencie, jegomość uniósł głos, a raczej zaczął wrzeszczeć na całe pomieszczenie, zaczepiając przechodzącego Popielca i żądając spłaty rzekomego długu. No cóż, widać było iż awanturnik nie znał podstawowej zasady awanturowania się: ,,Nie podskakuj komuś kto może ci połamać wszystkie kości nadeptując na ciebie". Jeden kopniak. Tyle zajęła Popielcowi lekcja latania którą otrzymał pijany Asura. Trzask zbijanej szyby i już awanturnik był na zewnątrz. Tylko kapelusz, zadeptany pod opancerzoną popielczą łapą, się ostał.
A co potem? W sumie to niewiele. Noc jak noc, nudna jak każda inna, tyle że krew z okna trzeba było szorować, oraz nową szybę wstawić. Echhh, nienawidzę tej roboty....
Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!***
~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:maksio.9470
~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?Trochę tego będzie. Około piętnastu lat, zaczynając od Neverwinter Nights, przez czysto tekstowe MUD-y i im podobne, potem były RPG papierowe i gdzieś po drodze załapały się MMO.
Warto może zaznaczyć ze jak dotąd 99% RP i ogólnie pisania miałem w języku angielskim.
~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?W zasadzie od wydania dwójki, z dwoma kilku letnimi przerwami. (np. Obecnie po drugiej takiej wracam). Na ile znam uniwersum? Na tyle ile z fabuły i ze świata od podstawki do końca Icebrood Saga się dało poznać.
~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2? A żebym je pamiętał :p Najpierw po premierze gry, były dwie ligi poszukiwaczy przygód, potem po przerwie jakaś grupa najemników. Tych trzech nie pamiętam nazwy, ale wszystkie był głównie od RP. Ostatnia, i tutaj już nazwę pamiętam, była Scorch Warband. Wszystkie były na mega-serwerze NA.
~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?https://gw2rp.carrd.co/
A dlaczego?
1.Grupa wygląda na względnie zorganizowaną, karty, wiki, itd.
2. Eventy i sesje
3. Jak na razie nawet mnie się podoba
~ Opisz siebie w kilku zdaniach.Nieeeee, jak mogliście zadać tak trudne pytanie....
No ale dobra, jak mus to mus
Ot randomowy informatyk, co to kiedyś sporo w te gw2 grywał. Potem nadeszła susza, brak czasu i ogólnie brak perspektyw rolplejowych a gra sama z siebie się 'wypaliła'. No to teraz wracam, bez glorii czy chwały, aby znowu się o coś zahaczyć i zacząć to od nowa.
A tak to lubię erpegi, dobra fabułę i możliwości na faktyczne odgrywanie postaci (a nie tylko bycie statystą), a w tajemnicy jestem reptilianem. (ale ciiii)
~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?Głównie wieczorami