L6F

Rekrutacja => Podania zaakceptowane => Wątek zaczęty przez: Esp w Marzec 07, 2016, 21:02:56

Tytuł: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Esp w Marzec 07, 2016, 21:02:56
Część klimatyczna

~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

Razzlik mało znanym bohaterem jest i trudno się dziwić patrząc na tego małego nawet jak na swój gatunek skritta. Łagodna i elegancko układająca się sierść też wydaje się być trochę nietypowa ale ,,wielki" poszukiwacz skarbów i wojownik musi posiadać jakieś standardy i prezentować się, mimo że sam nie zawsze zobaczy siebie dokładnie w lustrze czy odbiciu wody. Oczy Razza są czerwone co wraz białym futrem daje oczywisty wniosek że jest albinosem przez co cierpi na gorszy wzrok i nie raz mus porusza głowa lekko na boki próbując załapać lepszą ostrość i robi to całkiem nieświadomie zazwyczaj. Okulary stanowią nieodłączny element wyglądu ale chyba są noszone dla szczęścia bo nie posiadają szkieł. Kamizelka i spodnie są przepełnione doszytymi przez babunie kieszeniami do których można pochować skarby albo przekąski, a lewe ramie jest chroniony przez skórzany naramiennik z stalowymi elementami. Do walki wykorzystuje dość brudny ale mimo to ciągle ostry miecz (bez wątpienia wykuty w Czarnej Cytadeli)  i w zależności od potrzeby prosta tarcza lub sztylet. Przez jakiś czas używał także miecza zrobionego przez Asure ale potrafił za bardzo rozproszyć przez swoje święcące elementy.
 Styl walki jaki używa jest taki jaki można by się spodziewać po skrittcie, lecz lata doświadczenia i szczęścia sprawiły że stał się niezwykle biegły. Doskonale wie jak używać swoje niewielkie rozmiary, szybkość i zwinność dla swojej przewagi by dostać się do słabych punktów przeciwnika, zwłaszcza gdy ten znacznie przewyższa go rozmiarami i bezpośredni szturm szybko i nieszczęśliwie skończył.



~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru... 
 
Pierwsze co mnie uderzyło to fakt że do pasa wylądowałem w zimnej wodzie, dno wydawało się być dziwne twarde jakby normalna uliczka była pod stopami. Błyskawicznie uświadomiłem sobie że tak właśnie jest, zobaczyłem że jestem teraz w Lion's Arche które jest w 70% zatopione.
 Miasto pomimo ,,delikatnej" zmiany było nadal żywe ale w inny trochę sposób. Wszędzie gdzie popatrzeć dominowały Quaggany, pełniły wszelakie role od strażników odzianych w ostre włócznie i strojami z czaszkami różnych innych gatunków noszone jako dekoracje, zwyczajnych kupców i obywateli aż do czegoś co można by nazwać Arystokracja udekorowaną w muszle, kolorowe kamienie i kości.  Tym ostatnim zawsze towarzyszył poza strażnikiem jakiś niewolnik w postaci Norna albo człowieka który bez pozwolenia nawet nie mógł popatrzeć na swojego Właściciela. Poza żywym towarem na rynku dostrzegłem ze sprzedawane są rogi, pazury i futro charrów . Sylvari okrutnie trzymane w klatko-doniczkach i traktowane jako zwierzątko dekoracyjne czy bardziej trafnie powiedziane byłoby roślinka. Nigdzie za to nie widziałem żadnego Asury aż do momentu gdy spojrzałem na stanowiska z jedzeniem. Powieszone za nogi wisiały martwe zwłoki byłych geniuszy którzy teraz byli serwowani jako przekąska- zwłaszcza uszy były popularne z wodorostami. 
 Miasto wyglądało jak po jakieś bitwie która odbyła się nie tak dawno temu. Morska roślinność błyskawicznie pochłaniała ładną część miasta która była chociaż trochę zatopiona w wodzie. W oddali było widać niewolników pracujących nad zmiana miasta tak żeby była wygodniejsza dla nowych właścicieli.
 Obserwowałem widok przed sobą przecierając oczy i nawet się uszczypnąłem kilka razy ale obudziły mnie dopiero krzyki strażników którzy szybko wskoczyli do wody i niesamowicie szybko rozpoczęli płynąc w mym kierunku jak rekiny które wyczuły zapach krwi swojej ofiary. Szybko odwróciłem się wiedząc ze to nie będzie dobry pomysł tutaj zostać i wskoczyłem do portalu którym tutaj przybyłem. Po powrocie do swojego wymiaru odetchnąłem z ulgą gdy naglę  przerażająca rybia głowa z białymi oczami wysunęła się z jeszcze nie do końca zamkniętego portalu łapiąc moja nogę w swoje ostre zębiska, szybko drugą noga kopnąłem wściekłego quaggana kilka razy w twarz aż puścił zabierając  ze sobą kawałek rozszarpanych mi spodni i przejście miedzy wymiarowe mógł w końcu się zamknąć.
 Postanowiłem nikomu nie wspominać o tym co się mi przytrafiło, zmieniłem spodnie i wyszedłem z potrzebą zakupienia leku procentowego który pomógłby mi zapomnieć.

 
~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka". 
 
Wieczór zapowiadał się spokojnie jak zawsze, kilku stałych klientów – asura, charr, sylwari i kilku dziwaków jak gość pachnący rybami czy biały skritt bazgrający coś po swojej mapie, a potem panikujący że wylał swoje piwo na nią. Przynajmniej nie odczuwałem nudy za bardzo i nie musiałem się martwić ze oczy same będą mi się będą zamykać przez najbliższy czas.
 Może dwie godziny minęły od mojej zmiany gdy do środka weszło trzech nornów, porozglądali się myśląc gdzie przysiąść,  gdy jeden z nich zatrzymał wzrok na jednym ze stałych klientów –asura. W oczach norna pojawił się strach i szybko coś powiedział swym towarzyszą wychodząc pospiesznie. Drugi z nich wydawał się być zagubiony, nie wiedział o co chodzi i w tym momencie długouchy geniusz ich zobaczył,  wskoczył na stół i jak jakiś pająk czy inny drapieżnik wrzeszcząc coś rzucił się na norna który powstrzymał go uderzając go w powietrzu.  Maluch poleciał na bok ostro, dłoń która oberwał była jego wielkości wiec wiadomo że musiało zaboleć. Wielkoludy stanęły nad obolałym asura który miał w sobie jeszcze sporo siły bo ponownie rzucił się jak bestia! Tym razem norn nie spodziewał się tego i skończył z napastnikiem wgryzającym się w jego twarz i okładającego go furia malutkich pięści. Próby zdjęcia go były zaskakująco nieskuteczne bo ten wgryzał się tylko głębiej swymi małymi i ostrymi zębiskami. Przyjaciel norna który nie wiedział co się dzieje szybko złapał za krzesło i zamachnął się ale cel był szybki i zeskoczył przez co mebel roztrzaskał się o głowę norna powalając go na ziemie. Asura wskoczył jak kot na stół warcząc i pokazując swoje ostre uzębienie. Nie wiedząc co robić norn złapał oszołomionego przyjaciela leżącego na ziemi, pomógł mu wstać i szybko wymknęli się.  Napastnik był gotów rzucić się w pogoni ale został poklepany po plecach przez swojego kumpla charra, za krzesło sylvari zapłacił, a potem wypłacił rogatemu przyjacielowi za zakład jak szybko przeciwnicy zaczną uciekać. Zabrałem się za sprzątanie niewielkiego bałaganu co narobili, a atmosfera szybko wróciła do normy jakby nic się nie stało.

 
[align=center]Część nieklimatyczna[/align]
~Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2

Esp.1086

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?
 
Spędziłem kilka dobrych lat ( 7-9 sam już nie pamiętam) grając na prywatnym serwerze RP WoW gdzie odgrywałem przeróżne postacie, od standardowych którymi można grać po demony, murloci, gobliny (zanim wszedł dodatek z nimi) po najzwyczajniejszego psa (mopsa)  :D Z papierowym RP nie miałem dużo do czynienia, tylko kilka prób J

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

Moja przygoda z Guild Wars rozpoczęła się od bety drugiej gry która mnie od razu wciągnęła i zatrzymała przy sobie do teraz. Jeszcze przed premierą rozpocząłem pochłaniać Lore tego świata, oglądając wczesne filmiki od Woodem potatoes albo scenki i gameplay z pierwszej gry. Resztę pytań jakie miała szukałem naturalnie na Wiki.

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2? 

Od bety byłem w gildii Midnight Mayhem [MM] która wyrosła na duża i silną gildie, lecz odeszłam gdy nowy lider zaczął wykonywać dziwne rzeczy.
 
~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?
 
Widziałem jak na forum (guildwars.pl) i w grze się ogłaszacie. Znam też Kanalie i Krzyska ze wspólnego grania na tym samym serwerze RP WoWa. 

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.


Jestem pozytywnie nastawiona osobą lubiącą sobie pożartować i czasem pomarudzić. Uwielbiam Fantasy i Si-Fi (a kto tutaj nie ? :D) Mój ulubiony zespół to Electric Six . Ostatnio wciągnęły mnie komiksy i gry planszowe, a także lubię sobie zrobić drzemkę :D
 
~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?
 
Zazwyczaj jestem w godzinach 15-19 czasem wcześniej. Od 20 do około 22 w większości przypadkach mnie nie ma ale to bardzo różnie bywa.
Tytuł: RE: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Krzyshek w Marzec 07, 2016, 21:07:55
Musiałeś to wrzucać od razu do zaakceptowanych? A jak Cie odrzuce? :)

Wskakuj na pokład. Jestem na Tak.
Tytuł: RE: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Kanalia w Marzec 07, 2016, 21:09:20
ile można czekać tak
Tytuł: RE: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Mimetka w Marzec 07, 2016, 21:56:46
Cytat: 'Esp' pid='2822' dateline='1457380976'Spędziłem kilka dobrych lat ( ...)  lecz odeszłam gdy (...) Widziałem jak na forum (...) Jestem pozytywnie nastawiona  (...)

Dżender?

Ale ogólnie jestem na tak.
Tytuł: RE: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Esp w Marzec 07, 2016, 22:12:59
Cytat: 'Krzyshek' pid='2823' dateline='1457381275'Musiałeś to wrzucać od razu do zaakceptowanych? A jak Cie odrzuce? :)

Wskakuj na pokład. Jestem na Tak.

Tak się skupiłem na czymś innym ze zauważyłem to dopiero po fakcie :D

Cytat: 'Mimetka' pid='2825' dateline='1457384206'
Cytat: 'Esp' pid='2822' dateline='1457380976'Spędziłem kilka dobrych lat ( ...)  lecz odeszłam gdy (...) Widziałem jak na forum (...) Jestem pozytywnie nastawiona  (...)

Dżender?

Ale ogólnie jestem na tak.
Ha nie mam pojęcia czemu tak napisałem ::D zwłąszcza ze żeńskich postaci za bardzo też nie odgrywałem :D
Tytuł: RE: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Draco w Marzec 07, 2016, 23:20:08
Temmie!

Poza tym, to hop on m8! Jestem na tak.
Tytuł: RE: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Kari Arrariane w Marzec 07, 2016, 23:47:43
Dam Okejke, ufam doświadczeniu w RP :)
Tytuł: RE: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Catherine w Marzec 08, 2016, 17:17:13
jestem na tak :)
Tytuł: RE: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Nish w Marzec 08, 2016, 17:23:08
Za
Tytuł: RE: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Pacik w Marzec 08, 2016, 20:29:18
Tak! \o/
Tytuł: RE: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Rihad w Marzec 09, 2016, 00:12:52
Tak
Tytuł: RE: Esp.1086
Wiadomość wysłana przez: Gnomex w Marzec 11, 2016, 01:59:01
[align=center](http://i.imgur.com/4DNXXDA.png)[/align]

Pierwszy krok jest już za Tobą! W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.