Podanie - markos.1498

Zaczęty przez Markos, Grudzień 18, 2017, 16:12:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

Część fabularna
- w tej części formularza rekrutacyjnego możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

Po świecie od wieków krążą różnorakie legendy. Babki i dziadkowie opowiadają nam wspaniałe historie ze swojego życia, opowieści o niesamowitych przygodach niezliczonych bohaterów, które i oni usłyszeli gdy byli jeszcze dziećmi. Gdy jesteśmy mali zawsze chętnie ich słuchamy, marzymy, że kiedyś i my będziemy mogli przeżyć takie wspaniałe chwile. Wraz z czasem ten zapał jednak w nas kruszeje. Rzeczywistość uświadamia nam, że te wszystkie legendy to jedynie zwykłe bajeczki opowiadane ku naszej uciesze. Mityczni herosi nigdy nie istnieli, a nasze dziecięce marzenia zwyczajnie blakną. Tym razem jest jednak inaczej. Dzisiaj wszystkie wspomnienia dziadkowych opowieści odżyły. Spotykasz bowiem jego. Bohatera, o którym tak wiele kiedyś Ci opowiadano.

Opisz wygląd bohatera. W swoim opisie zwróć szczególną uwagę na:
- Wygląd zewnętrzny. Sylwetkę, rysy twarzy, ogólny wygląd.
- Jego odzienie oraz charakterystyczny przedmiot, po którym rozpoznałeś go ze dawnych opowieści.
- Pierwsze wrażenie jakie na Tobie wywarł po pojawieniu się


Potężnego i postawnego człowieka, na pierwszy rzut oka można go było pomylić z mniejszym nornem. Miał on na oko czterdzieści do pięćdziesięciu lat. Włosy brązowe, konsekwentnie siwiejące. Twarz pokryta bliznami, jakby chciał powiedzieć wrogom "Nie możecie mnie zabić, możecie najwyżej nakreślić kolejną". Długa od dawna nie przycinana broda komponowała się z surowym wzrokiem jasno niebieskich oczu i bliznami tworząc obraz weterana wojennego za którym żołnierze poszli by na śmierć.
Był on w pełnym rynsztunku, ciężki napierśnik z ornamentami w kształcie liści, lub może pnączy kontynuowane na naramiennikach i nabiodrkach. Pod zbroją długi, luźny, czerwony płaszcz sięgający do połowy łydki. Rękawice na jego dłoniach były inne niż reszta pancerza, bardziej jak dla norna, skórzane i obite stalą natomiast na palcach znajdowały się zagięte szpikulce. Gdyby zacisnął pięść to przypominałaby łapę niedźwiedzia. Buty skórzane z wysoką cholewą z stalowymi wzmocnieniami. Całości dopełniał zamknięty hełm który niósł pod pachą i dwuręczny miecz na jego plecach.
Byliśmy w jakimś dziwnym pomieszczeniu, nie pamiętam dokładnie. Przeszedł obok mnie jakbym był powietrzem, kiedy się odwróciłem zobaczyłem go pochylającego się nad stołem. Nie to nie był stół, okno nad nim mieniło się wieloma kolorami z przewagą żółci i błękitu, może witraż? Światło było oślepiające ale dostrzegłem tam postać kobiety z włócznią, to wszystko to musiał być jakiś ołtarz. Mężczyzna stał tam dość długą chwilę, może się modlił? Nie chciałem mu przeszkadzać.
Kiedy skończył ruszył w stronę drzwi a przechodząc obok mnie, znów zachowywał się jakbym nie istniał. Podbiegłem do niego, chciałem coś powiedzieć ale nie mogłem wykrztusić z siebie słowa. Mężczyzna się odwrócił i spojrzał na mnie, jego wzrok nie był jednak tak surowy jakbym się obawiał. Z jego oczu biło ciepło i troska, jednak milczał. Włożył dłoń pod swój napierśnik i wyciągnął jakiś amulet, był srebrny i wyglądał jak otwarta dłoń z jakąś gwiazdą wewnątrz. Zerwał amulet z swojej szyi i położył na mojej dłoni, po czym ją zamknął. Potargał moje włosy z lekkim uśmiechem po czym odwrócił się i ruszył w stronę wyjścia.
Gdy otworzył drzwi dostrzegłem kilka podobnie uzbrojonych osób oraz kilku zwykłych żołnierzy. Stary wojownik ściągnął miecz z pleców i unosząc go w górę wykrzyczał coś niezrozumiałego dla mnie, ale jego głos był głęboki i donośny, jakby miał ściągnąć lawinę z gór.
Chciałem iść za nimi ale poczułem jakby podłoga się osuwała pod moimi stopami, a z każdym krokiem drzwi były coraz dalej. Nagle jakbym się poślizgnął i spadał w przepaść...
Zerwałem się ze snu, był środek nocy a mój pokój był przepełniony zapachem spalonych świec, było ciemno. Sięgnąłem dłonią na stolik obok łóżka i wymacałem mały leżący tam przedmiot: Amulet w kształcie rękawicy z gwiazdą wewnątrz. Wszystko do mnie dotarło.
Wujka Dorrousa już dawno nie było wśród nas, a to był ostatni dzień gdy go widziałem.






Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- markos.1498

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Około 1,5 w mapach sotdrp w warcrafcie 3 oraz 2-3 lata z przerwami w gw2.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- W pierwszą część nie grałem, ale przyswajałem sobie trochę historię nightfall do fabuły mojej postaci.

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Holy Inquisition, LmA, Kompania Zenitu, Stalowe Wilki, Guardians Brigade

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- W LmA trudno było o was nie słyszeć, planowałem nawet dołączyć wcześniej.

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Maciek, za niecały tydzień 21 lat, student. Z charakteru raczej cichy i nie rzucający się w oczy ale potrafię znaleźć wspólny język z ludźmi. Dwukrotnie nagradzany nagrodą "Dobry przyjaciel" na świetlicy w podstawówce. Preferuję rozmowę z 1-2 osobami niż z jakąś większą grupą, powoli się socjalizuję. W grze altofob (wolę skupić się na jednej postaci niż tworzyć armię altów).

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Obecnie trudno powiedzieć.

Choć mój głos niewiele się tu liczy, to ja jestem pozytywnie nastawiona. Podanie IC porządnie napisane. Widać, że wiesz co piszesz i płynnie prowadzisz narrację a Twoje opisy postaci są dodatkowym plusem. Chętnie bym zobaczyła jak to wygląda w praktyce. Część OOC trochę krótka, niemniej jednak wnoszę swój skromny głos na tak.
Comic Relief Extravaganza
Anemone - Zairene - Drobnostka - Alset - Marfrycy - Valor

CytatPreferuję rozmowę z 1-2 osobami

Yay, kolejna osoba do naszego małego taboru na klifie :3

Generalnie, nie mam się do czego przyczepić. Część IC napisana jest poprawnie i wyczerpująco. I podobnie jak moja przedmówczyni, liczę na to że równy (a nawet i lepszy) poziom będziesz trzymał w samej grze. Za.


W sumie też jestem za.
Tak z ciekawości tylko zapytam, jak w LmA o nas słychać? :D

Cytat: Zerwan w Grudzień 19, 2017, 22:47:04Tak z ciekawości tylko zapytam, jak w LmA o nas słychać? :D
Ogólnie że jesteście zdrajcy, coś słyszałem że jest u was w rp gore i gwałcenie dzieci. Ale to było ponad rok temu. Na misjach gildyjnych jak szukaliśmy brekkabeka to jak ktoś powiedział "Obok siedziby filarów" to wszyscy wiedzieli gdzie.

Sporo gildii, w tym naszych polskich roleplayowych, już masz za sobą. Tak czy siak, ode mnie głos na TAK.

Część fabularna podania jest całkiem niezła. Jednak, co do części niefabularnej - 3 lata gry z przerwami i tyle gildii, w tym każda gildia RP istniejąca na tym serwerze. Cóż. Zastanawiam się, czemu chcesz do nas dołączyć i czy zatrzymasz się u nas na dłużej. Jestem na tak, lecz ostrożne.

[align=center]

Pierwszy krok jest już za Tobą! W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.
[/align]