Zgłoszenie - Kirinchan.1489

Zaczęty przez Kirinchan, Maj 03, 2019, 16:35:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

Część fabularna
- w tej części formularza rekrutacyjnego możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

Po ciężkim dniu w pracy należy Ci się odpoczynek. To nie był łatwy dzień. Od samego rana problemy jedynie piętrzyły się i narastały. Poranne korki i związane z nimi spóźnienie. Nagana od szefa, który wymaga bezwzględnej punktualności i nie przyjął żadnych z Twoich tłumaczeń. Przypadkowo potargana koszula, a do tego wszystkiego jeden z Twoich kolegów nie pojawił się dzisiaj w pracy i wszystkie jego obowiązki spadły właśnie na Ciebie. Jedyne o czym teraz marzysz to miękka pościel na Twoim łóżku. Kładziesz się, a ze zmęczenia niemal natychmiast zamykasz oczy i zasypiasz. Nie wiesz jak długo było dane Ci odpocząć. Otwierasz oczy, jednak nie znajdujesz się już w swoim pokoju.

Opisz miejsce ze snu. W swoim opisie szczególną uwagę zwróć na:
- Dokładny opis pierwszej rzeczy zobaczonej zaraz po otwarciu oczu.
- Opis miejsca, w którym się znajdujesz i dwóch szczegółów, które od razu przykuły Twoją uwagę.
- Emocje, które wzbudził w Tobie widok.


Chwile temu znajdowałam się we własnym łóżku, w nieco zużytej pościeli nadającej się już na zmianę. To uczucie miało zwiastować oczekiwany przeze mnie cały dzień odpoczynek. Zamknęłam oczy.
Nagle obudziłam się w kamiennej skrzyni, przypominającej nieco to o czym czytałam w książkach na lekcji historii. Sarkofag? Nie, to niemożliwe.
Wstałam, kamień pode mną nie jest wygodny, w sumie to kamień, one nawet w moim świecie nie należą do najwygodniejszych miejsc na wypoczynek.
Po wstaniu na równe nogi zorientowałam się, że jestem w jaskini, tylko dlaczego? Postanowiłam przyjrzeć się dokładniej mojemu niedoszłemu miejscu spoczynku. Dziwne znaki wyryte w kamieniu, zaczynam się niepokoić, że chciano mnie złożyć w ofierze. Potrząsnęłam głową by wyzbyć się tej myśli. To sen, w snach nie składają ludzi w ofierze, a już z pewnością nie osób, które właśnie o tym śnią.
Postanowiłam znaleźć nieco więcej informacji na temat tego pomieszczenia. Jedynym źródłem światła była ledwo paląca się pochodnia, dzięki której bez szwanku  wyślizgnęłam się ze skrzyni. Wnet dojrzałam kolejne miejsce, gdzie znajdowało się nieco intensywniejsze światło. Czyżby udało mi się znaleźć wyście?
Ruszyłam przed siebie, miejsce światła było oddalone ode mnie o jakieś 20 metrów. Poczułam ulgę, nie przepadam za ciemnymi, wilgotnymi pomieszczeniami, to źle działa na moje włosy. Gdy owa myśl przebiegła po mojej głowie odruchowo złapałam się za głowę, coś było nie tak.
Zamiast nieokiełznanej burzy bujnych loków, na głowie miałam miękkie, proste włosy.
Tak, przecież to sen, tu spełniają się nasze marzenie. Zignorowałam więc to zjawisko i ruszyłam w stronę światła. Och ironio, czy to nie w taki sposób się umiera?
Po chwili znalazłam się przy źródle światła, jak zwykle mój pech dał o sobie znać. Nie było to wyjście, a jedynie dziura w suficie, przez którą mimo szczerych chęci nie byłam wstanie się wydostać.
Jednak to nie dziura przykuła moje spojrzenia, a rzecz, na którą padała świetlista łuna. Przede mną znajdowała się  skała, na którą prowadziły schody z pewnością nie będące dziełem ludzkich rąk. Wspięłam się więc po nich na samą górę skały, by odnaleźć inne miejsce ewakuacji z jaskini.
Niestety, nie było żadnego wyjścia, dziękuje Ci mój wszechobecny pechu. Na szczycie za to znajdował się ciekawy obiekt wbity w skałę, wyglądał jak miecz. Stary, zardzewiały miecz z niebieską rękojeścią i dziwnym symbolem na ostrzu. Ekskalibur? Nie przypominam sobie żebym była królem Arturem, choć było by to zabawne. Dałam się więc ponieść fantazji, wzruszyłam ramionami, po czym podeszłam do broni wbitej w kamień.
Wyprostowałam się, wzięłam głęboki wdech, by zachować choć trochę powagi i delikatnie położyłam dłonie na rękojeści.
Wnet podłoga zatrzęsła się, a po jaskini rozeszło się przeraźliwe echo
- Jeszcze nie czas, wezwę Cię gdy nadejdzie, a teraz śnij.
Upadłam, zemdlałam?  
Obudziłam się leżąc na podłodze. Rozejrzałam się po pomieszczeniu, czy abym znów nie trafiła do innego grobowca. Sterta znoszonych ubrań, stosy niepoukładanych książek i masa niedokończonych szkicy na podłodze. Tak, to z pewnością mój pokój.






Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Kirinchan.1489

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Byłam w jednej gildii RP w Guild Warsie, poza grą troche papierowy Warhammer i grupki RP na facebooku (ok. 6 lat temu).

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- W jedynkę nie grałam, lore znam nieco z opowieści. W dwójkę gram ok. 3 lat znajomość lore na ok. 50%.

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Angels of Blzzar, Aiwe, Evna, ARG

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Znam kilka osób w lidzie, z czego jedna od jakiegoś czasu męczyła, aż przekonała do napisania podania.

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Jestem chomik, lubie przebieranki, rysowanki i mangozjebstwo.
Może mnie spotkać z nosem w Netflixie, albo ubrudzonym farbą.
Podobno robię dobrą szarlotkę i za dużo gadam.


~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Zależy od uczelni, głównie wieczorami, chociaż zdarzam się być online o nieludzkich godzinach jakimi są 7, czy 8 rano.  










[align=center]

W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.
[/align]