Podanie - poosheck.4207

Zaczęty przez poosheck, Luty 07, 2017, 18:27:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Część klimatyczna
- w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

Nastoletnia dziewczyna o pięknych czarnych włosach. Rysy jej twarzy były delikatne, figura delikatna. Ubrana była w luźne szaty, u pasa nosiła dwa sztylety. Jeden srebrny, drugi złoty.
Nie wyglądała na wojownika. Nie wyglądała na złodzieja. Nie wyglądała na naukowca.
Jej bystre oczy sugerowały, że ma duszę odkrywcy i pragnie odkryć jak najwięcej, jednak jej spojrzenie potrafiło przybrać bardzo ponurego wyrazu.
Dziewczyna nie potrafiła ustać w miejscu. Nie dlatego, że ciągnęło ją do przygód. Była pijana. Jak zwykle. Piła dużo i piła często. Zapytacie, jakim cudem czternastoletnia dziewczyna ma problemy z alkoholem. To zostaje jednak jej gorzką tajemnicą.



~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...

Zrujnowane laboratorium pełne dziwacznych urządzeń. Nie wyglądały na cokolwiek znanego naszemu światu. Wydawać by się mogło, że służą do badań nad... magią? Nie, to niemożliwe.
Pomieszczenie nie było duże, przypominało rozmiarem tak dobrze nam wszystkim znane szkolne klasy. Laboratorium płonęło, przez kłęby dymu co jakiś czas przechodziły jakby impulsy energii.
Muszę się stąd wydostać. No. Tylko jak? Brak okien, brak drzwi. Gdzie ja do cholery jestem?
Szybkie rozeznanie w terenie. Znalazłem coś co wyglądało na detonator. No, to raz się żyje co?
Chętnie bym powiedział co było dalej, ale cóż. Gdy wybucha za tobą ściana, nie trudno by oberwać kamieniem w głowę.



~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".

Dwóch wielkich typów zaczęło się kłócić o jakąś laskę, wiesz, i cholera jeden coś tu temu drugiemu nagadał, ten coś tam po kumpli poleciał, no wiesz stary jak to jest. Generalnie paskudnie się zrobiło, jak zaczęli się prać, nie, generalnie to jest dość normalne, że tu ludzie się piorą, nie, ale te gnoje zaczęły się tak napieprzać, nie, że musieliśmy po mundury dzwonić. No stary mówię ci nieciekawie, bo nie dość, że pół knajpy zniszczone, zabrali mnie na przesłuchanie, to jeszcze pewnie cholera mnie teraz wyrzucą. A weź...
No, a co u ciebie? Co u małżonki?






Część nieklimatyczna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- poosheck.4207

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Rpię od jakiegoś czasu dość regularnie w gw2, kiedyś grałem sporo w munchkina(niby nie nadaje się do RP typowego, ale dla chcącego nic trudnego) i aktualnie pracuję nad przygotowaniem sesji w uniwersum Xcom.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- W pierwszą nie grałem, w dwójkę zacząłem grać jakieś pół roku po headstarcie. Lore znam nienajgorzej raczej.

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Armi, Unit, FN, LmA

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Mam u was znajomego. Cześć Varrus o/

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Studiuję informatykę, prawie 22 lv na karku.
Na życie zarabiam robiąc korposzczurom kawę.
Tyle. Reszta wyjdzie w praniu.
No dobra... Jestem sarkastycznym i cynicznym dupkiem, do którego nie dociera, że jego wiadomości mogą być źle interpretowane w formie tekstowej. Takie ostrzeżenie :3

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Często i gęsto, z reguły wieczory, z reguły codziennie. Weekendy nerdzę całymi dniami.

Zdecydowanie za krótka ta treść IC. Przyłóż się.


Twój opis bohatera niezbyt zgrywa się ze wstępem, który go poprzedza - 14 letnia dziewczynka mająca problem z alkoholem nie jest raczej wspaniałym wojem - na przyszłość przeczytaj dokładniej pytanie nim odpowiesz, niemniej jednak widać że potrafisz poprawnie opisać postać.
Podanie, choć krótkie jest konkretne. Jestem za.

Hej Poosheck, TAK Ci daję, dzień się pobyczyłeś
Ale dnia następnego podanie złożyłeś ;)

Mało. Nish już pisała o tym, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem wstępu do opisu bohatera.

-No dobra... Jestem sarkastycznym i cynicznym dupkiem, do którego nie dociera, że jego wiadomości mogą być źle interpretowane w formie tekstowej. Takie ostrzeżenie :3


Cała gildia ma mniejszego lub lepszego pazura. Też takie ostrzeżenie. Poczepiałem się czego miałem się poczepiać, TAK.
[align=center]



[align=center]

Pierwszy krok jest już za Tobą! W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.
[/align]