Zgłoszenie - Larf.7385

Zaczęty przez Larf, Luty 06, 2019, 20:57:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

Część fabularna
- w tej części formularza rekrutacyjnego możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

Po ciężkim dniu w pracy należy Ci się odpoczynek. To nie był łatwy dzień. Od samego rana problemy jedynie piętrzyły się i narastały. Poranne korki i związane z nimi spóźnienie. Nagana od szefa, który wymaga bezwzględnej punktualności i nie przyjął żadnych z Twoich tłumaczeń. Przypadkowo potargana koszula, a do tego wszystkiego jeden z Twoich kolegów nie pojawił się dzisiaj w pracy i wszystkie jego obowiązki spadły właśnie na Ciebie. Jedyne o czym teraz marzysz to miękka pościel na Twoim łóżku. Kładziesz się, a ze zmęczenia niemal natychmiast zamykasz oczy i zasypiasz. Nie wiesz jak długo było dane Ci odpocząć. Otwierasz oczy, jednak nie znajdujesz się już w swoim pokoju.

Opisz miejsce ze snu. W swoim opisie szczególną uwagę zwróć na:
- Dokładny opis pierwszej rzeczy zobaczonej zaraz po otwarciu oczu.
- Opis miejsca, w którym się znajdujesz i dwóch szczegółów, które od razu przykuły Twoją uwagę.
- Emocje, które wzbudził w Tobie widok.


*Powieki drgnęły, wysyłając tym samym fizyczny i odczuwalny sygnał do mózgu. Każdy zna to uczucie, moment w którym należy wrócić z świata snów, moment w którym przypominamy sobie ciężar obowiązków. Coś bardzo podobnego do pobudki z długiego i przyjemnego snu, do wspomnień objęć matki, domowego ogniska - prosto w ścianę rzeczywistości. Czasami zastanawiam się, czy to właśnie te wspomnienie nie trzyma nas przy życiu?*
- Ahh, znowu to...

*Powiedział w myślach, zmęczony popielczy głos, kiedy jego ciemno szkarłatne ślepia powoli dostrzegły znany mu zbyt dobrze obraz. Prowizoryczna i bezimienna mogiła, postawiona gdzieś pomiędzy wieloma żywo zielonymi drzewami, nieopodal spływającego strumienia krystalicznej rzeki. Reszta bodźców z opóźnieniem zaczęła stopniowo dodawać się do świadomego snu, w którym się znalazł. Dźwięk wody uderzającej z regularną i jednostajną siłą o wystające ponad nią kamienie, zapach porannej rosy przemieszanej z domieszką potu po niedawno stoczonym, ciężkim boju. Powietrze delikatnie poruszające liśćmi gęstych drzew, jak i jego krótką szpiczastą czarną sierścią, która niezauważalnie ruszała się pod wpływem wiatru. Wyjątkiem były miejsca, pełne zaschniętej krwi, zlepiającej jego runo w kłęby i masę. W pysku poczuł metaliczny posmak krwi oraz ulatującego zmęczenia.
Ociężale rozejrzał się po swoim otoczeniu, jakby nie miał siły albo robił to tyle razy, że już nie czuł takiej potrzeby. Mimo to robił to, czując się jak postać bez woli, w czyimś opowiadaniu. Dostrzegł to co zazwyczaj, dwóch ludzkich mężczyzn oraz Asura, wszyscy w podobnym do jego stanie. Zużytym, zmęczonym, na skraju świadomości. Trudnym było stwierdzić co trzyma ich na nogach, siła woli, strach czy może gniew.
Pomimo przyzwyczajenia do obrazu który widział, zawsze czuł to samo. Poczucie winy, chęć cofnięcia czasu, strach przed oceną bliskich mu osób i co gorsza, tym że naprawdę zawinił.*
- To twoja wina! Zginęła przez Ciebie! Gdybyś tylko nam uwierzył!

*Krzyknął w gniewie jeden z ludzkich mężczyzn, czego się spodziewał popielec i nie wzbudziło to w nim żadnej konkretnej reakcji.
Ludzki mężczyzna dobył jednoręczny miecz, który leżał tuż obok tarczy, z zamiarem zaatakowania popielca. Drugi z mężczyzn zanim do tego doszło, zablokował jednak drogę pomiędzy nimi przy pomocy swojej halabardy. Zdawało się że coś powiedział, poruszył swoimi ustami, jednak w tym śnie było to coś, czego nie dane było usłyszeć.
Podobnie jak popielec, który nie miał okazji odezwać się nawet we śnie. Niemy, jak wtedy, kiedy powinien się odezwać. Gdy najlepsze chwile jego życia właśnie rozsypały się na drobne, zostawiając nieprzyjemny odór wijącego się cierpienia i poczucia winy.
Popielec położył łapę na drzewcu halabardy, zsuwając ją na dół i spoglądając na mężczyznę z mieczem. Będąc na tyle świadomym w swoim śnie, żeby szczerym uczuciem zaplanować jego dalszy przebieg. W efekcie którego tamtego dnia, pozwolono odejść nie tylko ich towarzyszce...

Otworzył oczy ponownie, tępo i niechętnie rozglądając się po małym pomieszczeniu w karczmie na rozdrożach, które wynajął. Zamknął rozwarty w trakcie snu pysk, przełykając z trudem ślinę. Niechętnie spojrzał na swoje lewo, dostrzegając butelkę wódki w łapie, z której reszta niedopitej zawartości się ulała, przy okazji brudząc jego sierść i śmierdząc jak najgorszej jakości trunek. Równie niechętnie usiadł powoli, będąc w pełni roznegliżowanym zawiązał chudy materiał pod którym nie zdążył się zakryć w nocy, lub w innych okolicznościach, kiedy z łóżka padł na podłogę. Będąc na nogach, podszedł ociężale do okna, tąpiąc przy tym swoją masą po drewnianej podłodze. Jego obecny stan zostawiał wiele do życzenia, była to jednak niespodziewana chwila, w której zastanowił się nad sensem swojego istnienia.*
- Co za syf...

*Napomknął warkotliwym, popielczym głosem do siebie pod nozdrzami i popił odruchowo resztką wódki która ostała się w butelce. Wstrząsnął łbem, w reakcji na wywietrzały trunek i zaczął się ubierać.
W jego myślach przepłynęły słowa podrózników, którzy wspominali o pewnej grupie śmiałków, walczących dla dobra Tyrii. Grupie, która zwała samych siebie Ligą Sześciu Filarów...*






Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Larf.7385

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Papierowe trochę, cyberowe wszelakiej maści. Generalnie sporo.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- GW2 mam od czasu premiery, ale gram różnie i z różnych powodów.

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Aiwe, Zenit, Wilki.

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Wiem o was od pewnego pamiętnego momentu w pewnej gildii.

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Szymon, 25 lat. Większość z was już mnie zna, ale dla tych, co nie znają, się przedstawię bardziej. Lubię muzykę wszelakiej maści z wyjątkiem rapsów. Interesuje się fizyką kwantową, psychologią, technologią, fantastyką, bronią białą, anime i wszystkim, co bardziej lub mniej niszowe. Pracuję, uczę się i sam sobie się dziwię, że znajduje czas na hobby, jakim jest RP i gry komputerowe. Jestem też osobą, która chyba jako pierwsza piszę tutaj podanie trzeci raz, yay...
No ale starsi koledzy i koleżanki wiedzą, że moje ostatnie odejście wynikało z wypalenia i potrzeby naładowania bateryjek, trochę ogarnąć życie a w międzyczasie próbowałem trochę innych form RP, które dobrze mi zrobiły i które chciałbym wykorzystać do grania w Lidze, kreując przy tym mojego charra, co jest dla mnie małym eksperymentem, jako że zawsze mainowałem ludzi. Wracając do mojego drugiego ,,odejścia", chciałem dodać, tylko że nie lubię robić za tło. To jest, być sobie w gildii, a jednocześnie nie prezentować żadnej aktywności. Głównie to grało skrzypce, przy akompaniamencie innych, mniej istotnych czynników. Chociaż z perspektywy czasu chyba bym po prostu został i wam robił za to tło, przynajmniej obyłoby się bez podania. ¯\_(ツ)_/¯

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Różnie ale do konkretnych aktywności takich jak RP to po 18:00. Grywam też w inne gry, jak np. WoW. W momentach premier nowych patchów może mnie wessać na tydzień.

Heja, na tak
Batman z wyboru.



Na tak. Ale jak zrobisz popielca ciepłą kluchę to ci zrobimy jesień Askalońską z tyłka.



Wiem ze tu byłeś, oraz  reprezentowałeś sobą poziom, jak, i przy podaniu, tak i przy twoim odejściu. Co do aktualnego podania, jak zwykle solidne. Więc Szymonie aka Larfie, z chęcią cie zobaczę ponownie w rpach. Zdecydowane tak z mojej skromnej strony.

Tak. Mostów za sobą nie spaliłeś

Luty 06, 2019, 23:37:45 #9 Ostatnia edycja: Luty 06, 2019, 23:42:06 by Larf
Dzięki wielkie za głosy i słowa pochwały! ^^

Popielec klucha? Toż to przeżytek droga Pani! Oręż i jesień Askalońską warto jednak zostawić na wypadek wykrycia obecności takiego osobnika! Niech mnie, nawet popielcza brać mnie nie powstrzyma aby taką sprawę dopomóc!  ;D



[align=center]

W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.
[/align]