Ada Akiko

Zaczęty przez xSuro, Czerwiec 15, 2016, 15:42:20

Poprzedni wątek - Następny wątek
Czerwiec 15, 2016, 15:42:20 Ostatnia edycja: Czerwiec 15, 2016, 18:23:55 by xSuro
                                                                           


Ada Akiko :
Postawna białowłosa istota o płci pięknej, odziana w czarną stal, dzierżąca przy boku lśniąca tarcze, oraz stępiony niedużych rozmiarów topór,
Szukająca wyzwań podróżniczka, nie lękająca się niczego, przemierza wszystkie zakamarki Tyrii, by przyczynić się do doprowadzenia porządku. Większość czasu samotna, bez nikogo u swego boku, pragnie doznania spokoju duszy, przez stal i krew na nim. Szlachetna, chętna do pomocy mniej doświadczonym, szukająca osób dość odważnych, by mogli razem z nią stąpać twardo po niebezpiecznych okolicach w Tyrii.
Niekiedy żartobliwa, pełna pomysłów, uśmiechnięta, a niekiedy tajemnicza, ponura i zrezygnowana. Osiągnięć zbyt dużych nie ma, pare trofeum w chacie, typu głowa tygrysa, dywan z niedźwiedzia.

~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru... 


- Ciemność, wszędzie ciemność, gdy nagle... Zobaczyłam je. Powoli się otworzyły i spojrzały na mnie, tak... To były oczy, ale nie człowieka. Zamiast białek i źrenic, była czysta lawa. Stałam jakby mnie ktoś przybił młotkiem do ziemi. Po chwili gejzery lawy wybuchły, zarazem oświetlając cząstkę krainy, w której się znajdowałam. Była piękna, Niebo było krwisto czerwone, dookoła znajdowały się góry z których unosił się dym, buchająca żarem ziemia. Stałam na moście, żar i lawa nie mogła mnie dosięgnąć.  Widziałam przed sobą schody, które prowadziły do świątyni. Po bokach znajdowały się ogromne pochodnie, sam Norn do nich to zwykła mrówka. Usłyszałam potężny ryk i poczułam silny podmuch wiatru.
Gdy gejzery wybuchły poraz drugi, zobaczyłam ją, albo jego... Metalowa zbroja odbijająca światło lawy, to coś uniosło się i zeszło mi z drogi, wyglądało na to, że pozwoliło mi iśc dalej. Niepewnie ruszyłam przed siebie, gdy już weszłam po schodach, ukazały mi się potężne metalowe drzwi. Zakłopotana nie mogłam ich otworzyć, usiadłam. Po bardzo długim czasie w oddali odbił się ryk echem, a gejzery wybuchły poraz trzeci, otwierając drzwi. Mym oczom ukazało się miasto. Nie duże miasteczko, domek obok domku, łączyła ich droga z bruku, ale nie to przykuło moją uwage. Na drugim planie dostrzegłam potężny zamek na jednej z gór, a obok niego śpiący smok.

~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka". 


To był dzień jak każdy inny! Siedziałam w oberży, gdy nagle bandyci nas napadli! Nie dość, że zarabiam tyle, to dzięki tej pracy moge utrzymać mieszkanie. Wierzysz, że odważyli się postawić noge w Maruśce?! Haha, chcieli pieniędzy, ale nie mogłam ich im dać, to zaczeli wszystko niszczyć i mnie straszyć. Chwałą Lyssie, że był tam ten wojownik! Był to Charr. Nie przejmował się incydentem dopóki go nie zaczepili. To był ich błąd! Jak wstał i złapał za młot, tak ten przeleciał całą Maruśke, mówie Ci! Normalnie sam Grenth, pewnie to poczuł! No tak, tak, ale jeszcze czterech zostało! Wtedy oni rzucili się na niego, ale to nie było dla niego żadnym problemem! Ja nie wiem, może to gladiator był! Jedynie czego żałuje to to, że mi narobili takiego syfu, ale widowisko było prze świetne! Po wszystkim ten kot podszedł do mnie rzucił monete na lade i wyszedł. W porządku, pomyślałam, ale kto zajmie się tym całym burdelem, co? No tak... to przecież moje zadanie.

Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2:
Qba.4192

Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?
Tak, jasne. Kiedyś sporo RPiłem na Wowie(1,5 roku), w Guild Wars 2 też mi się zdarzyło RPić, lecz nie z Gildią.

Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?
w Gw1 nie miałem okazji grać, w Gw2 gram 2,5 roku. Lore zdążyłem poznać. :)

W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2? 
HI, HIT, LmA

W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

Od Glaciala! Napisał na /m ogłoszenie, interesuje mnie RP na gw2, chciałbym spróbować czegoś nowego. :)

Opisz siebie w kilku zdaniach.
Cóż... Ogólnie to siedze gram, gram, nic mi się nie chce, słucham Nightcore, lubie filmy :D

W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

Przeważnie 24/7 od rana do nocy. Czasami bywają dni, że mnie troche nie ma, ale oczywiście przed tym zawsze daje znać.

Czerwiec 15, 2016, 18:23:27 #1 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
[align=left]Jestem za tym, by dać Ci szansę. [/align]

Czerwiec 15, 2016, 19:26:19 #2 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
Na Tak

Czerwiec 15, 2016, 20:19:53 #3 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
24/7? Czyzby kolejny "student"? :) Jest ok. Jestem na TAK

Czerwiec 15, 2016, 21:09:34 #4 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
Yyyyyyap
Distance doesn't seperate people... 
[align=right]... Silence does.[/align]
[align=right]- Jeff Hood[/align]

Czerwiec 15, 2016, 23:46:39 #5 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
Nie ma do czego się dowalić tym razem widzę xD Jetem na TAK.

Czerwiec 16, 2016, 12:39:41 #6 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
Jak najbardziej na tak.

Czerwiec 16, 2016, 12:44:15 #7 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
Jetem na TAK.

Czerwiec 17, 2016, 11:17:35 #8 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
[align=center][/align]

Pierwszy krok jest już za Tobą! W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.