list intencyjny

Zaczęty przez Kida, Październik 16, 2016, 03:53:31

Poprzedni wątek - Następny wątek
Październik 16, 2016, 03:53:31 Ostatnia edycja: Październik 16, 2016, 04:32:17 by sokuldb@gmail.com
[align=center]
[/align]

~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć,mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...






Skoro chce mnie gdziekolwiek zabrac to albo naciągacz, złodziej albo idiota.
Żaden najwspanialszy wojownik nie bedzie chciał sie kumac z kims takim jak ja bo na swojej drodze poznał juz osoby bardziej pasujące do niego chociażby poziomem doswiadczeniem itp wiec po cholere ma sie bratac z byle łapsem z łapanki
No chyba, że w jakis magikowy sposób dowiedział sie ów wojownik, że nasz bohater jest swego rodzaju wybrańce z przepowiedni czy inne badziewie ale w tym wypadku powinien on zaprzęgnąć do tego jakąś spec grupe lub inne super stowarzyszenie np. Zakon feniksa czy inne takie bo inaczej to co z niego za super wojownik skoro nikt sie z nim nie liczy tylko wszystko sam załatwi a z byle samozwańcem to na uj wchodzić we wszelakie konwersacje


~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...




Intelligibijny świat pełan zakrzywień przestrzeni, rozbryzgów barw i świateł wturujących wszech ogarniającej kakofonii dzwięków i podprogowych przekazów roszczeń i żądzy pradawnego świata duchów i mar żyjących teraz tylko jako echo dawnych dni i spuściżna przebytych wspomnień dawno nie istniejacych cywilizacji które na nowo są odkrywane tylko przez najodważniejszych z bohaterów wyzbytych trwogi przed nieznanym pełni wiary w budowe lepszego jutra i wspanialszego bytu dla całej swojej rasy i lepszego jestestwa dla wszystkich w kolejnych pokoleniach



~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".





Nagle wpadła ekipa 40 chłopa rozsiedli sie przy największym ze stolików, siedzieli sobie niby grzecznie do czasu aż inni z klientów nie zaczęli sie do nich dosiadać.
Na początku niby nic jakies tam chulanki i swawole oraz lanie po pysku w nie wyszukanych konkursach - na zasadzie kto jest w stanie więcej przyjąc. W pewnym momencie jeden z ów jego mosciów wzioł na współ zawodniczkę jedną z okolilcznych dam oczywiscie dając jej zasłuzone fory i wszystko tak bardziej dla smiechu. Jednakże jej kompan wziąwszy to do siebie równiez chciał sie spróbowac z tym jego mosciem z bandy nazwijmy ich 40 rozbójników. Kiedy ten zauważywszy ze nie ma już doczynienia z damą zdzielił jej adoratora na tyle ze ów jego mość wylądował pod stołem. Co rozpoczęło cała lawine zdarzeń prowadzących do ogólnej rozpierduchy knajpy której finalnym aspektem było to, że w ogólnie panującej wrzawie i harmiderze ktoś był w stanie znalesc karła i rzucac nim po barze tworząc iście komiediową sytuacje. Co spusciło mmomentalnie z tonu napięcia całej sytuacji i dało mi jakoś pójsc spac do do mu ze spokojnym sumieniem


Część nieklimatyczna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!


~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:


  • Kidagakash.7853

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?


  • Warhammer wilkołak cthulu aphalon i inne wydawane w pod koniec lat 90'

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?


  • Około 4 lata

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?


  • UNTA (Imperium Malazańskie)

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?


  • Na TS z kanału powyżej.

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.


Wiek 30+ wzrost 190+ogólnie mimo wszystko czuje sie jak nowonarodzony - nagi , obryzgany krwią i chce mi się krzyczeć

Październik 16, 2016, 04:30:11 #1 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
Jezdem na Tag

Październik 16, 2016, 09:27:30 #2 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
Cytatczuje sie jak nowonarodzony - nagi , obryzgany krwią i chce mi się krzyczeć

Za tego suchara jak mi dzień poprawił- na tak xD
Distance doesn't seperate people... 
[align=right]... Silence does.[/align]
[align=right]- Jeff Hood[/align]

Październik 16, 2016, 12:11:21 #3 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
Część klimatyczna spoko- kreatywna. Rzut karłem świetny, nie mrowiąc już o Intelligibijnym opisie krainy portalu ^^ Jak Ciebie znam, to jak się wkręcisz z nami w role-play, to Twoje postacie będą nietuzinkowe, i... niełatwe do przewidzenia. Dodajmy do tego jeszcze Twoją znajomość Lore opartą o GW2 oraz GW1, którą można porównać tak... Cass - 1 Książka. Kida - Biblioteka. Więc co tu dużo mowić, masz ode mnie Okejke Stary, długo zwlekałeś, więc sądzę, że to przemyślana decyzja, i chcesz Nas poznać ;) Liczę na Ciebie, i licze, że będziesz się dobrze z nami bawił.

[align=center][/align]

Październik 16, 2016, 12:14:19 #4 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
Z części klimatycznej - niezbyt spodobał mi się Twój opis postaci, którego de facto nie ma w tej części, jednak gdy przeczytałam całe jedno rozbudowane zdanie opisu otoczenia, które niemalże wyczerpało temat, doszłam do wniosku, że nawet nie ma po co prosić Cię o korektę w.w. i że jestem na tak. Tym bardziej, że Cass już coś mi wspomniał o Twojej dość dużej wiedzy o lore gw2

Październik 16, 2016, 14:41:17 #5 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
jestem na tak

Październik 16, 2016, 14:56:52 #6 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL


Jasne że tak :D

Październik 19, 2016, 01:37:26 #7 Ostatnia edycja: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 by NULL
[align=center]
 
 Pierwszy krok jest już za Tobą! W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.
[/align]