Podanie - trysha.7938

Zaczęty przez Kintasha, Styczeń 06, 2017, 17:22:27

Poprzedni wątek - Następny wątek

Część klimatyczna
- w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

- Czy to on - rozległ się cichy głos w tłumie
- To ta bestia - powiedział pogardliwie inny członek grupy i splunął na ziemię. Rozglądnęła się dookoła szukając wzrokiem tego o którym teraz szepcą ludzie, w końcu jej wzrok padł na potężnie zbudowanego charra, stał wyprostowany z łbem uniesionym w górę. Zaczęła przedzierać się przez tłum by lepiej widzieć postać, gdy udało jej się dostać na początek otwarła buzię z wrażenia. Popielec był raz taki jak ona, jego dumnie uniesiony pysk górował nad wszystkimi zgromadzonymi wokół niego, oczy intensywnie niebieskie świdrowały każdego z osobna, jakby kogoś szukały. Nie bała się, wręcz przeciwnie zrobiła krok do przodu chcąc mu się dokładniej przyjrzeć. Ubrany był w lekki pancerz dopasowany do jego postury inkrustowany motywem smoczych łusek, a na ramionach zarzucony miał długi czarny płaszcz przepasany pasem na którym znajdowały się różnej wielkości sakwy. Gdy tak go lustrowała swoimi fioletowymi oczami, usłyszała cichy warkoczący głos
- Widzę, że jako jedyna nie boisz się stanąć naprzeciw mnie
Zadarła głowę i spojrzała mu w oczy przekrzywiając głowę z ciekawości
- Czego miałabym się bać - spytała dźwięcznie brzmiącym głosem - jesteś znanym wojownikiem, walczyłeś ze smokiem i nie oparłeś się jego potędze, dbasz o pokój między naszymi rasami, pomimo, że większość z ludzi nie darzy cię ciepłymi uczuciami. Poza tym potrafię o siebie dbać - uśmiechnęła się tajemniczo
Popielec zaśmiał się na zuchwałe słowa dziewczyny i dotknął jej ramienia
- Pójdziesz zatem ze mną, pokażę Ci świat jakiego jeszcze nie znałaś.



~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...

Gdy wyszła z portalu  upadła na kolana, nie przywykła do takiego podróżowania, kręciło jej się w głowie i czuła się nieswojo. W końcu gdy pierwsze nieprzyjemne uczucie minęło wstała i rozejrzała się dookoła. Wiatr rozwiewał jej włosy niosąc zapachy świeżo ściętej trawy. Promienie słońca odbijały się w tafli czystego jak łza jeziora, w którym baraszkowały małe dzieci. Ludzie, Charry, Sylvari i Nornowie mieli tutaj swoje domostwa, można je było rozróżnić po sposobie budowy i zdobieniach. Wokół rozpościerał się zarys śnieżnych gór okalających dolinę, chroniąc ją od zawistnych oczu.



~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".

Oparła się o ladę lekko znudzona, od kilku dni karczma świeciła pustkami, więc i ten wieczór nie zapowiadał by coś miało się zmienić.Westchnęła cicho i wyprostowała się, właśnie miała sięgnąć po szmatę by przetrzeć ladę, gdy do karczmy weszła kobieta i mężczyzna.
- Mówiłam Ci, że masz ją zostawić nic dobrego z tego związku nie wyniknie - mówiła kobieta podniesionym głosem
- Ja ją kocham - powiedział mężczyzna ze zrezygnowaniem
- To nazywasz miłością - spytała - skacze z kwiatka na kwiatek, nie ma dla Ciebie czasu, ciągle tylko spotkania z innymi, a ty czekasz na nią jak głupi.
- Młoda jest musi się wyszumieć - broni żony mężczyzna
- Pfff jakby kochała byłaby z Tobą, zobacz ja jestem przy tobie cały czas, na dobre i złe, pocieszam Cię, rozmawiam z Tobą, Kocham Cię - spojrzała na mężczyznę i pocałowała go.
Mężczyzna nie wiedział co ma zrobić, stanął jak wmurowany gdy jego koleżanka rzuciła się na niego.
Wtedy w drzwiach oberży stanęła kobieta ubrana od stóp do głów w biały pancerz, w ręku trzymała kostur, a jej oczy były czarne niczym smoła, wykonała lekki ruch ręką i kobieta zapłonęła.
- Kochałam Cię - powiedziała pustym głosem do mężczyzny - byłeś dla mnie całym światem, nie ma na tym świecie miejsca dla nas dwóch - otoczyła się kręgiem ognia i dokonała samospalenia
Patrzyłam na tą sytuację z niemym przerażeniem, czy na prawdę miłość to tylko ból i cierpienie.






Część nieklimatyczna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- trysha.7938

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Bardzo małe, można powiedzieć że dopiero uczę się.

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- Tak na prawdę od dłuższego czasu szukałam gry dla siebie, przegrałam wiele godzin w takie tytuły jak Tera, Aion, Perfect World, ale nie znalazłam tam osób z którymi mogłabym zwiedzać i poznawać świat. Co do znajomości Lore i gry dużo czytam, przede wszystkim wiki gw2 jak i inne strony dotyczące gry.

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Nie byłam w żadnej gildii, dopiero zaczęłam przygodę z grą mam tak na prawdę 6 lvl i nie wiem czy takie osoby też są brane pod uwagę, ale zawsze warto spróbować.

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- O gildii dowiedziałam się przeglądając stronę mmorpg http://mmorpg.org.pl/forum/topic/76426-guild-wars-2-liga-sze%C5%9Bciu-filar%C3%B3w-rp/ ponieważ jestem osobą towarzyską i lubiącą grać z ludźmi to chciałabym spróbować poznać Was i może WY nauczycie mnie RP.

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Mam na imię Agnieszka, jestem osobą towarzyską i przywiązuję się szybko do ludzi, co jest moją wielką wadą.
Jestem uśmiechnięta i głowę mam pełną pomysłów, lubię dużo czytać i oglądać filmy.

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Tak na prawdę w różnych, mój tryb pracy jest nieregularny więc można mnie spotkać przeważnie po 22:00 ale także i w godzinach popołudniowych.

Sama treść jest niczego sobie, acz wychodzę z założenia iż byłabyś w stanie wyskrobać nieco więcej przy tych opisach. Do tego czasu, neutral.


Tak
Chętnie będziemy służyć Ci radą i pomocą.
[align=center]

6 lvl to nie problem, RP nauczymy i może z rozwojem postaci też coś poradzimy ^6 na TAK.



Rozwiniesz u nas skrzydła. Dobrze, ze zaznaczyłaś, że dopiero się wdrażasz w roleplay. Jestem za tym, by dać Ci szansę. Mam nadzieję, że GW2 Cię wciągnie (:


Podanie nieaktualne

PS. Chciałam przyjść do Was na nowym koncie bez przeszłości(czasem trzeba zacząć na nowo ze świeżym umysłem), by zacząć od nowa, spróbować, zobaczyć, a przede wszystkim być koło pewnej postaci. No cóż czasem klocki nie psują do układanki i tutaj nie spasowały.

Życzę Wam spokojnej gdy.

W takim razie, nie pozostaje nam nic innego jak: