Podanie - Nephrel.5481

Zaczęty przez Ursus, Luty 06, 2017, 12:54:36

Poprzedni wątek - Następny wątek
Luty 06, 2017, 12:54:36 Ostatnia edycja: Luty 06, 2017, 19:52:08 by Ursus

Część klimatyczna
- w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

''W karczmie było nadzwyczaj spokojnie tego wieczora ,  kilku pijanych jegomości trza było wyprowadzić z błędu iż składzik na miotły to nie wychodek , paru się obiło i wyprowadziło tak jak zawsze Panie?''- zawiesił głos czekając na odpowiedź .
Jegomość sprawiał wrażenie znudzonego każdym słowem , taksował wzrokiem a to bar a to kieliszek wina ( które wam powiem było stare i zwietrzałe ale chyba nie zauważył ) obracając go raz po raz w kościstych dłoniach .
''Moje imię ? A po co ci one , jestem przybyszem z dalekiej krainy zdrożony jestem , tylko pytałem o rozrywki w tej pięknej gospodzie . Jakiś trubadur może grajek tu  się znajdzie ?''
Wykidajło zamyślił się srodze , groziło to godzinnym czekaniem powiem wam iż nie był zbyt lotny w tej dziedzinie chociaż dobry chłop .
'' Panie masz szczęście , przed tobą stoi trubadur może lekko pijany lira nie nastrojona ale chętnie umilę czas przy tym pysznym (Zwietrzałym jak cholera) przednim winiaku''. Odezwałem się bo biedak jeszcze będzie miał migrenę i znów do znachora pójdzie co mu ostatnio litr krwi upuścił . "Trubadurem jesteś powiadasz ? A czy wiersze składasz równie chętnie jak i wino zachwalasz ?"
"O mój panie jakiem trubadur wielkiej próby wiersze składam najwyższej jakości i zapewniam iż cena warta tej przyjemności , tylko dwa srebrniaki jeśli łaska.''-W końcu muszę coś jeść ledwo mi starcza na struny a gdzie dopiero na jedzenie może da się namówić ów wędrowiec.
"Chętnie wysłucham ale mam propozycję zgadnij o kim mówię a dostaniesz nie srebrniaki lecz dwie złote monety zgoda Trubadurze?"- no proszę toż to gratka a niech gada zagadki jestem dosyć dobry w szaradach.
"Z chęcią wysłucham zagadki Panie."
"Tańcząc w ciemności  uciekam od światła ,  graj liro jak tamtego poranka . Każda twa nuta układa me zwoje , imć Rusnhowi pokłam za dwoje . Każdy ci powie kim jestem kim byłem , lecz liry głos odkryje me imię."
To mi dał zagwozdkę imię mam zgadnąć , stary dosyć nobliwego wieku dożył , a skoro dożyć mu się udało to z pospólstwa nie rodzony . Szlachcic może ale zbyt zdrożone ubranie nosi tu porwane tam zakurzone i o zgrozo co widzę wekierę nosi za pasem i kilka ksiąg widać pod blatem .
"Panie kapłanie nie znam twego imienia jeno wiem żeś wysokiego urodzenia , widać zdrożony jesteś a godzina późna..''
"Bije zegara czarna godzina , struny rwą się gdy Ona zaczyna . To Ona wąwozu jest kapłanem , to jej się kłaniają gwiazdy nad ranem "
Zamilkł po tym jak zaklęty patrzy na mnie badawczo i czeka na odpowiedź , co ja mam odpowiedzieć na takie słowa dziwny wydźwięk ich jakby modła bojowa .
''Kapłanie jestem prostym grajkiem , odpowiedzi nie znam i nie poznaję zagadki . Ciężko mi powiedzieć  kim jesteś Panie  lub jaką mocą boską bo twe słowa napawają mnie grozą."
Uśmiechnął się i wstał od stołu ,  ubrał płaszcz i spokojnie rzecze-'' Jesteś wartki w słowach mości grajku więc zapraszam na skraje Kessex do mego zamku spotkamy się tam i pogaworzymy , a tu proszę o to twoje dwie monety już meczą mnie rymy . "



~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...

Dziwny pokój oświetlała zwisająca z sufitu żarówka upstrzona łajnem much . Na ścianach wszędzie zalecenia lekarskie " Nie pij za dużo alkoholu bo szkodzi , tylko nasz specyfik cie odmłodzi !!! " Widniało na jednym z nich ale obraz nim upatrzony sprawiał wrażenie zgoła dziwne , bo jak wytłumaczyć kobietę w ciąży i ten opis ?
''Następny ! " Usłyszałem z lewej strony przestraszony spojrzałem a tu drzwi lekko uchylone a za nich zapach medykamentów i detergentów do mycia podłóg .
'' Następny proszę !! "
Nie widząc opcji innego wyboru bo portal się zamknął a ja tylko sam stoję wszedłem w drzwi jedyne w tym pomieszczeniu .
'' No ile można czekać na Pana - Wertując jakieś papiery ów człowiek patrzył na mnie badawczo - Panie Niedźwiedź wizyta umówiona to trza wchodzić a nie boczyć się , proszę się rozebrać i poczekać za parawanem .''
Mówiąc to wskazał obskurną szmatę wiszącą za drzwiami .
'' Ale ja nie wiem o co chodzi , wszedłem przez portal przygotowany na cuda dziwy a tu gabinet lekarski ? "
" A co w tym dziwnego ? Skoro wizyta zamówiona opłacona to trzeba przejść i być na badaniu . Zasady to zasady Panie Niedźwiedź . "
" Ale ja nic nie zamawiałem nie opłacałem !! Panie portal ukazał się w kuchni jak śniadanie jadłem ja nic o tym nie wiem !! "
" Spokojnie zaraz wyjaśnimy więc tak złamał Pan paragraf numer czterdzieści pięć podpunkt ósmy załącznik numer B trzydzieści łamane na  osiemdziesiąt siedem ? "
" Co złamałem ? Panie o co tu chodzi ?!! "
" No przecież mówię złamał Pan paragraf numer czterdzieści pięć podpunkt ósmy załącznik numer B trzydzieści łamane na osiemdziesiąt siedem , wynika z niego iż w trakcie jedzenia śniadań jest surowo zabronione korzystanie z portali lekarskich ,  a Pan skorzystał bez prawnie z takowego zgadza się ? "
" Przeszedłem zgadza się , ale nie wiedziałem że to portal lekarski ergo nie można mnie oskarżyć o nadużycie paragrafu numer czterdzieści pięć ."
"Oczywiście nie złamał Pan paragrafu numer czterdzieści pięć lecz  naruszył Pan podpunkt ósmy , który zabrania korzystania z portali rano oraz złamał Pan załącznik B numer trzydzieści łamane na osiemdziesiąt siedem który zabrania wchodzić do gabinetu lekarza zmiany osobowości bez przygotowania ! "
" Zmiana osobowości ? Ale ja nic takiego nie zamawiałem !? "
" Ależ oczywiście , przecież każdy od urodzenia jest zapisany w naszym rejestrze E.S.O i jeżeli się kwalifikuje ergo jeśli jest nie zadowolony z swojego życia , dany portal otwiera się w kuchni lub pokoju gościnnym . Czyli jaka osobowość interesuje , przymknę oko na złamanie podpunktów oraz załącznika B . "
" Rejestr E.S.O ? "
" Ewolucyjny system osobowościowy , wymyślony przez rząd aby uszczęśliwić jednostki dysfunkcyjne do których nie wątpliwie się Pan zalicza . Więc pytam jeszcze raz jaka osobowość interesuje? Mamy do wyboru Celebrytę , Youtubera lub jurora w znanych programach telewizyjnych ? "
Cholera ale wybór a miałem takie pyszne śniadanie i kawa dobra mogłem nie przechodzić przez ten portal . 



~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".

"No to siedzę se spokojnie na bramce i pilnuje spokoju kilku walnąłem w pysk kilku z składzika wywaliłem bo mi naszczać chcieli chwaty jedne . I kurde wchodzi taki jakiś dziwny kolo uwalony kurzem jak nieboże jakieś i do tego z bronią i z księgami które walnął na podłogie którą kurde myłem bo zrzygały się ochlejusy jedne . Już miałem go ochrzanić a ten mi się pyta czy jakieś rozrywki tu mamy to mu żem powiedział o pijakach i tyle bo mnie wkurzył znów bede musial podłogie myć , do tego nawet się nie przedstawił więc dałem mu sikacza aby szybko spływał . " 
" No i co dalej godej no  nie daj się prosić !"- Zapytał podpity kompan wykidajły.
" No czekej przeca zara powiem czegoś taki w goroncej wodzie kąpany . No to ten mi się znowu pyta czy jakiś grajków czy coś takiego momy , kurna no wnerwił mnie nie dość że brudny okurzony i z bronią to muzyki mu się zachciewa . Już miałem mu wkopać ale Grajek który u nas wygrywo muzyczki nawet fajne ci powiem mu skóre uratował i z nim w jakieś pierdoly się bawił a jo mialem spokój i poszedłem na tyły aby kasę obliczyć bo może na gorzałkię starczy i starczyło no nie ! HA ha ha "- Mówiąc to pokraśniał bardzo od wypitego alkoholu .
'' Ale jak tak chłop z chłopem?"-Zapytał kolega od flaszki .
'' No bo cie trzepne ciulu Nasz grajek to babiarz wątpie aby takim starym ramolem się interesował w taky sposób , kurna no jakieś farmazony gadali coś o skiężycu czy cóś pierun wi "- Coraz bardziej pijany zaczynał bełkotać .
'' Ło księżycu ? "
" Ło księzycu i tyle pijmy dalej bo ciepła jesta . "
'' Ano racja pijmy "






Część nieklimatyczna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Nephrel.5481

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Kiedyś i tylko jako obserwator rozgrywki mojego brata w  kryształy czasu . W sieci grywałem rzadko trochę spędziłem w Lineage 2 ale bez zbytnich rewelacji z mojej strony . Raczej jestem czytaczem niżeli graczem , grywam często ale bez połączenia z internetem np. Wiedźmin , Two Worlds , Neverwinther nights Baldur's Gate's i tym podobnych .

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- Gram od miesiąca w G2 w jedynkę nie miałem przyjemności . W dany świat dopiero się wgryzam

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Brak .

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Przypadek i ciekawa opowieść otóż , spotkałem kilkunastu osobników płci wszelakiej na pewnej polanie którzy grali w grę w grze . Atmosfera tej opowieści jak i wywody na temat opuszczenia broni i powinowactwa jednej z bohaterów z Mafią skłoniły mnie do przyjrzenia się bliżej waszej Gildii .

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Spokojny miłośnik książek różnorakich , fascynat kawy  i dobrej muzyki . Ojciec dwójki dzieci kochający je nad życie ale znajdujący czas na rozrywki aby uciec od szarości tego świata .

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- I tu problem w różnych zależy jak pracuje i jak uda mi się ogarnąć dzieciaki i żonę :) . Raczej wieczory od 19 do 22 -23 
Ludzie, którzy mówią pokorne słowa, nasilając przygotowania do wojny, mają zamiar zaatakować. Ludzie, którzy mówią pewnie i posuwają się agresywnie naprzód, mają zamiar się cofać. Sun-Zi


Jest tutaj kilka błędów, ale że nieznaczne
Danie innego czegoś niż TAK jest niesmaczne.

Cóż mogę powiedzieć. Jesteś moim namacalnym dowodem na to, że eventy powinno się prowadzić przede wszystkim na /say. Pokazujmy się z klimatami i nimi zachęcajmy innych do Polskiego Roleplayu.

Tak
[align=center]

To Ty nam dziękowałeś za opowieść?
Jestem na tak

Tak ja miałem przyjemność czytać ów opowieść . Która nomen omen była nietuzinkowa lecz zbrakło mi czasu aby doczytać ją do końca .
Ludzie, którzy mówią pokorne słowa, nasilając przygotowania do wojny, mają zamiar zaatakować. Ludzie, którzy mówią pewnie i posuwają się agresywnie naprzód, mają zamiar się cofać. Sun-Zi


Cytat: Rihad w Luty 06, 2017, 16:48:31
Cóż mogę powiedzieć. Jesteś moim namacalnym dowodem na to, że eventy powinno się prowadzić przede wszystkim na /say. Pokazujmy się z klimatami i nimi zachęcajmy innych do Polskiego Roleplayu.

Tak
Muszę przyznać rację , niezwykle miło było czytać tak intrygujący opis sytuacyjny na ''say'' rzadko pojawia się na nim coś frapującego lub wartego uwagi .
Ludzie, którzy mówią pokorne słowa, nasilając przygotowania do wojny, mają zamiar zaatakować. Ludzie, którzy mówią pewnie i posuwają się agresywnie naprzód, mają zamiar się cofać. Sun-Zi


[align=center]

Pierwszy krok jest już za Tobą! W przeciągu maksymalnie kilku dni zgłosi się do Ciebie jeden z radnych, w  celu przeprowadzenia rozmowy rekrutacyjnej. Obserwuj uważnie chat, a także skrzynkę pocztową w grze, gdyż w razie trudności z dostępnością, właśnie tam może pojawić się wiadomość od Ligi Sześciu Filarów.
[/align]