Podanie - Lazarus.2085

Zaczęty przez Lazarus, Czerwiec 18, 2018, 13:27:57

Poprzedni wątek - Następny wątek
Czerwiec 18, 2018, 13:27:57 Ostatnia edycja: Czerwiec 18, 2018, 15:35:27 by Lazarus

Część fabularna
- w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

Gordon Silnoręki wyciągając dłoń w moją stronę, swoją propozycją zatrzymał dla mnie czas. Wszystko działo się powoli, każdy zmysł został wyostrzony do tego stopnia, że pękające bąbelki piany piwa z hukiem raniły moje uszy. Szok jaki przeżyłem w tamtej chwili, mogę porównać tylko do momentu z opowieści, kiedy wojownicy stają twarzą w twarz ze śmiercią. Krępej budowy Norn o uśmiechu, o uśmiechu od ucha do ucha o szarawo-rudej brodzie i fryzurze poprzecinanej bliznami dając na kształt coś pomiędzy łysiną, a średniej długości włosami. Nie potrzebował broni, nigdy. Dlatego był taki znany, jego dłonie wystarczyły by dokonywać rzeczy wielkich i własnie ta dłoń wyciągnięta w moją stronę, oznaczona głębokimi bliznami, twardą, grubą skórą i włosiem dotknęła mej dłoni w geście przywitania. Nigdy nie zapomnę tej chwili.



~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...

Gdy przeszedłem przez portal, stałem na środku dziwnego miejsca. Było dużo ludzi, byli niżsi od tych których znam z Divinity's Reach i wyglądali o wiele schludniej niż zwykle. Od razu uderzyła mnie ilość zapachów których nigdy nie czułem, a potem zacząłem dostrzegać kolejne szczegóły. Garnitury z tkaniny której nie widziałem na oczy, ubrania które były dziwnym połączeniem swetra i płaszcza, nawet bruk na którym stałem był inny, równy. Budynki były gigantyczne i oszklone, nie byłem w stanie ujrzeć ich szczytu. Kiedy chciałem zapytać kogoś gdzie jestem, ignorowano mnie, obchodzono, wszyscy wpatrywali się w kwadratowe szkła które nosili przed sobą, były połączone sznurkami do ich uszu, a mimo to że nie patrzyli na drogę, potrafili omijać przeszkody. Dziwny to był świat, mimo swej sztuczności odnalazłem w nim coś dla siebie, jednak trzeba nauczyć się tego szukać.



~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".

Jak co wieczór w Maruśce, o tej porze przyszła stała klientela. Tylko dzięki nim ten lokal jeszcze właściwie stoi, gdyby zabrakło chodź jednego z tych pijaków, na spokojnie ten interes można by zamknąć w cholerę. Gdy wybiła określona godzina, spodziewałem się ostatniego gościa, ten jednak nie nadchodził. To było dziwne, wiele złego można powiedzieć o tutejszych klientach, ale nie to, że byli spóźnialscy. Jeśli przychodzili za wcześnie, to ja przestawiałem zegarki wiedząc że źle chodzą. Wyszedłem więc na zewnątrz baru, po raz pierwszy od prawie 3 tygodni, stałe dostawy jedzenia i brak zastępstwa zmusiły mnie do spania w beczkach piwa i wtem, po drugiej stronie ulicy ujrzałem bar "Babusieńke", a przez szybę, ujrzałem przy ladzie Gonga, mojego chyba byłego już stałego klienta. To był zły wieczór, niewiele z niego pamiętam, ale uwierzcie mi koledzy, może i wyjdę dopiero za 3 lata z tego miejsca, ale było warto spalić tę budę.






Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Lazarus.2085

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Będzie około 6 lat aktywnego RP, zarówno głosowego, w formie larpów, sesji na tsie, discordzie i na żywo, oraz pisanych pbf i bytności w tej gildii RP.


~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- Grałem prawie 2 lata i mniej-więcej moja wiedza zatrzymała się na dodatku HoT, najnowszego dodatku ogarniam niewiele tyle mniej-więcej co widziałem na streamach.


~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- LMA (około tygodnia)
- L6F (około 2 lat chyba, ciężko sprecyzować)


~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Byłem przy jej stworzeniu, a o powrocie zdecydowało kilka czynników, głównie inne spojrzenie na RP które zyskałem na mojej tułaczce po świecie.


~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

Część osób mnie tu zna, część najpewniej nie. Byłem jednym z współzałożycieli(?) (na pewno stałem obok), po prawie półtorarocznej - dwuletniej tułaczce po świecie w celu znalezienia ducha RP wróciłem by zaakceptować świat takim jaki jest zamiast zmieniać go na siłę. Planuje wrócić Sessentetissem + jednym altem prawdopodobnie nie więcej, stare postacie siedzą na bezpiecznej i miłej emeryturze i ich wątki jak były zamknięte i zapomniane niech takie zostaną.

A tak to facet, lat około 24, student, spokojny i niezbyt przewidywalny.

Stęskniłem się za osobami stąd jakby nie patrzeć :) Brakowało mi was przez dużą ilość czasu, szczególnie RP o 3 w nocy i paleniem w karczmach czy piciem bandytów czy na odwrót.


~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

W dni pracujące 21~22+ (losowe 3 dni w tygodniu), w wolne praktycznie 24 godziny na dobę, a jeśli chodzi o wszelkie komunikatory tekstowe jestem online zawsze.




Czerwiec 18, 2018, 20:58:04 #4 Ostatnia edycja: Czerwiec 18, 2018, 21:01:38 by Nisheera
[align=center][/align]

Rada jednogłośnie podjęła decyzję o odrzuceniu podania przed upływem czasu przeznaczonego na jego rozpatrzenie przez gildię.
Ubiegający się o ponowne dołączenie do gildii zaszkodził wizerunkowi Ligi Sześciu Filarów. Dał się poznać jako człowiek, który działał na niekorzyść gildii. Obrażanie innych członków, otwarte prowokacje stosowane wobec ówczesnej rady, a także nagminnie uprawiany powergaming nie pozwoliły nam podjąć innej decyzji.