Zgłoszenie - Azara Yv.3257

Zaczęty przez Aza, Lipiec 12, 2018, 16:58:31

Poprzedni wątek - Następny wątek
Lipiec 12, 2018, 16:58:31 Ostatnia edycja: Lipiec 12, 2018, 17:21:14 by Aza

Część fabularna
- w tej części formularza rekrutacyjnego możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

Po ciężkim dniu w pracy należy Ci się odpoczynek. To nie był łatwy dzień. Od samego rana problemy jedynie piętrzyły się i narastały. Poranne korki i związane z nimi spóźnienie. Nagana od szefa, który wymaga bezwzględnej punktualności i nie przyjął żadnych z Twoich tłumaczeń. Przypadkowo potargana koszula, a do tego wszystkiego jeden z Twoich kolegów nie pojawił się dzisiaj w pracy i wszystkie jego obowiązki spadły właśnie na Ciebie. Jedyne o czym teraz marzysz to miękka pościel na Twoim łóżku. Kładziesz się, a ze zmęczenia niemal natychmiast zamykasz oczy i zasypiasz. Nie wiesz jak długo było dane Ci odpocząć. Otwierasz oczy, jednak nie znajdujesz się już w swoim pokoju.

Opisz miejsce ze snu. W swoim opisie szczególną uwagę zwróć na:
- Dokładny opis pierwszej rzeczy zobaczonej zaraz po otwarciu oczu.
- Opis miejsca, w którym się znajdujesz i dwóch szczegółów, które od razu przykuły Twoją uwagę.
- Emocje, które wzbudził w Tobie widok.


Mrugam nerwowo, bo wszystko jest dziwnie zamazane i niewyraźne, skąpane w niebieskawej poświacie stojących przede mną ekranów. Widzę swoje dłonie, podłączone kablami do jakiegoś urządzenia pod blatami. Palce stukają w klawiaturę, zapisując bezgłośnie linijki tekstu. Staram się skupić wzrok, by dostrzec rozmywające się napisy. Linijka za linijką biegnie w dzikim tańcu programisty:

Po ciężkim dniu w pracy należy Ci się odpoczynek.
To nie był łatwy dzień.
Od samego rana problemy jedynie piętrzyły się i narastały.
Poranne korki i związane z nimi spóźnienie.
Nagana od szefa, który wymaga bezwzględnej punktualności i nie przyjął żadnych z Twoich tłumaczeń. Przypadkowo potargana koszula, a do tego wszystkiego jeden z Twoich kolegów nie pojawił się dzisiaj w pracy i wszystkie jego obowiązki spadły właśnie na Ciebie.
[...]

Czuję suchość w ustach, chcę przestać pisać, ale moje dłonie mnie nie słuchają. Staram się zacisnąć powieki, by nie czytać kolejnych linijek tekstu. Wiem, co będzie dalej. Moje palce wciąż mkną po klawiaturze, a w pomieszczeniu jest duszno i przeraźliwie cicho. Gdzieś w oddali słychać buczenie, jakby wielkiego generatora. Podskakuję na krześle, gdy nagle zaczyna wyć alarm. Na ekranie, na którym przed chwilą widziałam zapis mojego ostatniego dnia widzę białego kota w pozycji siedzącej, grającego łapkami na ksylofonie jakąś melodię. Brzmi jak motyw muzyczny dzwonka dobrze znanej mi marki smartfonów.
"Obudź się obudź się!" Głos w mojej głowie panikuje. Alarm wyje, a kot nie przestaje wybijać swojej melodyjki. W tym momencie zaczynam krzyczeć i wyrywać sobie kable z dłoni. Krew bryzga na obraz białego kota. Nie czuję bólu. Wolna od urządzenia i ekranów, odwracam się i chcę uciec, ale otacza mnie ocean ciemności. Alarm znowu wyje. Dziwne. Nie zanotowałam jego ustania wcześniej. A teraz znowu słyszę go wyraźnie. Ciemność zamienia się w biel. Zaciskam powieki, a gdy otwieram je ponownie widzę swój pokój. Telefon obok mojej głowy wyje jak opętany. Odbieram zatem i słyszę wrzaski ceo:
-Rokita, k***a, przestałaś pisać i teraz aplikacja Ziemia siadła i 8 bilionów użytkowników się nie obudziło i nie nastał nowy dzień w naszym najlepiej sprzedającym się MMO! Ile razy mam powtarzać, żeby nie hakować systemu?! Zasrany demonie! Natychmiast podłącz się znowu! Rokita?! Rokita, mówię do ciebie!!!
Zostawiam telefon obok klawiatury, wstaję, idę do kuchni i parzę sobie kawę. Kolejny dzień w Piekle zapowiada się cudownie. Uśmiecham się prawie czule. Niech sobie użytkownicy jeszcze trochę pośpią. Godzina ich przecież nie zbawi.






Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Azara Yv.3257

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Mam ponad 30 lat, roleplay jest obecny w moim życiu od 10? roku życia (wcześnie zaczynałam). W rp w GW zaczęłam się bawić z L6F. (3 lata temu?)

~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- Za długo. Około 12 lat. Interesuję się lore, czytam książki i artykuły w necie. Oceniam siebie na takie 6/10?

~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Liga, Aiwe, Kohorta, Shonen, Kawaleria, Evna. Przez ~6lat się uzbierało.

~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Było to pewnego wiosennego popołudnia, gdy Aza spotkała Gnomexa gdzieś w Kessex, a może to było w Caledońskiej Puszczy? Gnom zaprosił i wprowadził do gildii. Potem, również pewnego wiosennego dnia rok później coś rzuciło cień na mózg i wyruszyłam w świat do innych gildii. Może chciałam poznać smak chleba w nieznanej karczmie? Tak czy siak, od pół roku odpoczywam przymusowo od GW. Chcę wrócić do dobrego rp. Dlatego L6f.

~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Maruda, prokrastynatyk, miłośnik sztuki i literatury. Lubię  czarne komedie i groteskę. Piję dużo wina i późno chodzę spać. Często afkuję.  Doceniam warzywa, w tym sylvari.

~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Mam pracę na 3 zmiany. Moje godziny aktywności w grze są różne.
N/DA