Podanie - Lena.8597

Zaczęty przez Lena, Luty 24, 2022, 09:21:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

Część fabularna
- w tej części formularza rekrutacyjnego zamieszczone zostały trzy sytuacje, w których możesz wykazać się umiejętnością tworzenia opisów. Na tym etapie nie musisz kierować żadną ze swoich postaci w grze, gdyż ma to na celu sprawdzenie Twoich umiejętności językowych. Właśnie dlatego możesz śmiało popuścić wodze swojej fantazji.

***

~ Przed Tobą ukazał się właśnie najwspanialszy, najznakomitszy i najsławniejszy wojownik na całym znanym świecie. Los chciał abyś to właśnie Ty wyruszył/a z nim na następną przygodę pełną niesamowitych przeżyć, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i stworzeń, o których nie śniło się żadnym bardom. Jednak wcześniej nasuwa się proste pytanie: Jak wygląda ten bohater? Opisz postać, jej wygląd, zachowanie, a także być może dokonania postaci, która właśnie w tej chwili pragnie zabrać Cię na niezapomnianą przygodę...

Wbrew legendom które można było usłyszeć o tym wojowniku, wcale na pierwszy rzut oka na takiego nie wyglądał. Na dobrą sprawę można byłoby przejść obok niego na ulicy i wcale nie zwrócić na niego uwagi. Mężczyzna średniego wzrostu z tężyzną pasującego do wojowników jakich wielu można spotkać. Lekko zgarbiona postawa i zmęczone spojrzenie. Twarz ozdobiona zarostem i garbaty nos, lekko skrzywiony sugerowałoby jakieś dawne złamanie, które nie było za dobrze nastawione.



~ Przed Tobą pojawił się wielki i chyba niestabilny portal do innego wymiaru. Poczułeś/aś bardzo dziwne uczucie, które kazało Ci przekroczyć tą międzywymiarową bramę. Strach nie grał teraz żadnej roli. Szybko założyłeś/aś parę ulubionych dżinsów, nieco już wyblakłą od wieku bawełnianą koszulę, która od dłuższego czasu sprawiała Ci trudności przy dopięciu ostatniego guzika, parę schodzonych trampek po starszym bracie i wkroczyłeś do magicznej wyrwy. Po drugiej stronie widziałeś wiele cudów, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś/aś, jednak teraz nasuwa się pytanie: Co takiego zobaczyłeś? Opisz krajobraz, który dostrzegłeś/aś po przejściu do innego wymiaru...

Szary piasek, szare góry, niebo też było szare. Wszystko zlewało się w jedną wielką szarość. Było to dość dziwne pustkowie, które mogłoby zaliczać się do znanych z mojego świata pustyń. Nawet na tym dość ponurym niebie można było zauważyć dwie ogniste kule robiące tu chyba za słońce. A mimo to, nie było tu zbyt ciepło. Idąc przed siebie zaczęłam odnosić wrażenie, że jest to dość jałowa ziemia na której nie jest w stanie nic wyrosnąć albo już przestało rosnąć. Nie było nawet najmniejszego śladu życia. Ani razu nie zauważyłam nawet zeschniętej gałęzi czy jakiegoś robaka, nie wspominając o tym, że nic nie latało na niebie. Ponurość tego miejsca dopełniała cisza. Jedyny dźwięk jaki rejestrowałam to własne kroki i szelest piasku pod nogami. Nie było słychać nawet wiatru. Nic.



~ Zapowiadał się kolejny zwykły, szary wieczór spędzony na pracy za ladą "Maruśki", miejscowej oberży. Przyciągał on zbyt mało klientów, abyś mógł/mogła poszczycić się pensją wyższą od tej, która zapewnia Ci jedynie możliwość utrzymania mieszkania. Szykowanie drinków, ścieranie lady i podawanie napojów gościom było dość nużącym zadaniem, szczególnie, że musiałeś/aś wykonywać je przez całą noc. Dzisiaj jednak byłeś/aś świadkiem nieprzyjemnego incydentu. Teraz nasuwa się pytanie: Co takiego właściwie się wydarzyło? Opisz sytuację, która miała miejsce tego wieczoru w oberży "Maruśka".

Erudian stały klient naszego baru jak co wieczór przysiadł przy ladzie i zamówił najtańsze piwo. Był to człowiek cichy, spokojny, nie szukający żadnego towarzystwa ani rozmów na siłę. Po prostu przychodził i pił te piwa aż nie zasypiał prawie na siedząco. Wtedy podnosił się z krzesła i mocno chwiejnym krokiem udawał się do wyjścia. Zazwyczaj mówiono o tym, że niegdyś był niezwykłym wojownikiem o którym krążyły legendy. Nieustraszony człowiek, który nie bał sie stawić czoła zagrożeniom. Ale któregoś dnia rzucił przygody i zamknął się w sobie. Podobno przeżył coś lub widział czego nie potrafił wyjaśnić. Oszalały jeszcze przez kilka lat prawił o tym, że nic nie ma sensu, że wszystko prowadzi do zagłady ludzkości i świata. Nie będzie nic. Pustka. Ale nikt go nie słuchał uważając, że mocno musiał w któreś bitwie oberwać. Od tamtej pory stoczył się w alkoholizm i samotność.
Dzisiaj jednak Erudian wyjątkowo wziął swoje drugie piwo i udał się z nim do stolika w kącie. Cóż, więc nie będę miała dzisiaj towarzystwa w pracy. Niemego, ale jednak stał się już tak nieodłącznym elementem mojej codzienności, że poczułam sie dziwnie, kiedy odszedł. Reszta pracy raczej przebiegła mi bez żadnych niespodzianek i dopiero kiedy mieliśmy zamykać karczmę, okazało się że nasz Erudian nadal siedzi z tym piwem przy stoliku. W pierwszej kolejności pomyślałam, że pewnie przysnął, jednak gdy podeszłam bliżej chcąc go obudzić, prawda okazała się zupełnie inna. Następnego dnia jak i w następnych Erudian już nie zajrzy do baru.






Część niefabularna - w tej części formularza rekrutacyjnego zostały zamieszczone pytania nieklimatyczne, dotyczące bezpośrednio Ciebie. Zanim do nas dołączysz chcielibyśmy lepiej Cię poznać, więc liczymy na szczere odpowiedzi!

***

~ Podaj nazwę swojego konta z Guild Wars 2 [PRZYKŁAD: Xyz.7241]:

- Lena.8597

~ Jakie jest Twoje doświadczenie z roleplay? Czy miałeś/aś kiedyś styczność z tym trybem rozgrywki? Czy grałeś/aś w jakieś inne gry RPG, zarówno te papierowe, jak i te online?

- Za czasów szkolnych trochę się w to grało, wiec mniej więcej fundamenty takiej rozgrywki znam.


~ Jak długo grasz w gry z uniwersum Guild Wars (zarówno pierwszą, jak i drugą część)? Jak oceniłbyś/abyś swoją znajomość lore tej gry?

- Dopiero zaczynam. Kupiłam grę po tym jak wpadł mi w łapki filmik z morderstwem kociaka, który po prostu mnie kupił.


~ W jakich gildiach byłeś/aś wcześniej, grając w Guild Wars 2?

- Żadnej


~ W jaki sposób dowiedziałeś/aś się o naszej gildii? Dlaczego chcesz do nas dołączyć?

- Zapytałam na mapowym o polską gildię i ktoś mi polecił. Co prawda nie myślałam o RP, ale w sumie czemu by nie.


~ Opisz siebie w kilku zdaniach.

- Nazywam się Marlena choć i tak każdy woła na mnie Lena. Raczej spokojna osoba, która z zapartym tchem śledzi paradokumenty uważając że są tak żałosne, że aż ciekawe. Tak do końca nie wiem co bym miała tu jeszcze napisać. Lubię muzykę wszelaką, fanka kina klasy b... a zwłaszcza horrorów. Wielka fanka bigosu, mrożonej herbaty i budyniu.


~ W jakich godzinach można Cię spotkać na grze?

- Różnych. Pracuje zmianowo więc to zależy od tygodnia. W weekendy pewnie częściej.

Jak najbardziej na tak. Duży plus za zwięzłe, acz nadal treściwe opisy

Podanie całkiem zgrabnie napisane. Podoba mi się Twój styl pisania :)
Jestem na Tak

Krótko, lecz konkretnie. Czuć klimat i przyjemnie się czyta, bez zbytniego rozpływania się. Jestem jak najbardziej na Tak.


Krótko ale najważniejsze rzeczy przekazane bez zbędnych rozbudowanych opisów o niczym co akurat jest u mnie na plus jako, że za nic nie wnoszącymi ozdobnikami nie przepadam. Jestem na Tak.

Jedyne na co bym mógł zwrócić drobną uwagę to drugi akapit w trzecim opisie. Jest tak sformułowany że nie do końca rozumiem przesłania w nim. Można się go jednak domyślić wiec w sumie nic poważnego ^^


Zwięźle i na temat. Chętnie pomożemy Ci się bardziej wdrożyć w grę!
Tak